Zdjęcie: Martyna / Czytelniczka Rzeszów News
Reklama

Rzeszowska Prokuratura Rejonowa wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące 35-letniego Sławomira W.

Sławomir W. (mieszkaniec powiatu tarnobrzeskiego) jest podejrzany o spowodowanie wypadku, w którym dwie osoby odniosły ciężkie obrażenia ciała oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. 35-latkowi grozi do 12 lat więzienia.

– Podejrzany odmówił udzielenia jakichkolwiek odpowiedzi, w tym, czy przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu – poinformował Piotr Pawlik, szef Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie, która w tej sprawie prowadzi śledztwo.

W czwartek, 5 grudnia, prokuratura wysłała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Sławomira W. na trzy miesiące. Sąd na podjęcie decyzji ma 24 godziny. 

Sławomir W. spowodował wypadek w minioną niedzielę, 1 grudnia, na skrzyżowaniu alei Kopisto z ulicą Podwisłocze w Rzeszowie. Kierował BMW. Jadąc “pod prąd” w kierunku centrum miasta uderzył w prawidłowo jadące renault safrane. Kierował nim 30-letni mężczyzna, współpracujący z siecią Bold. Mężczyzna wiózł 29-letnią mieszkankę Rzeszowa.

Siła uderzenia była tak duża, że kierowcę renault i pasażerkę auta wyrzuciło na zewnątrz. Pierwszej pomocy udzielili im przechodnie. Oboje trafili do szpitala. Kobieta jest w ciężkim stanie, do tej pory nie odzyskała przytomności. Życiu kierowcy renault nie zagraża niebezpieczeństwo.

Po wypadku, Sławomir W. i 29-letni pasażer BMW uciekli z miejsca zdarzenia w kierunku ulicy Cegielnianej. Policjanci zatrzymali pasażera tego samego dnia w godzinach popołudniowych, jego przesłuchano w charakterze świadka, zarzutów mu nie przedstawiono. 

Sławomira W. zatrzymano we wtorek po godz. 13:00. – Mój klient przebywał w jednym z rzeszowskich szpitali, sam skontaktował się z policją, powiedział, gdzie jest, wyrażał wolę stawienia się w komendzie, następnie został zatrzymany – twierdzi mec. Andrzej Mucha, obrońca Sławomira W. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: