Reklama

Sprzęty jak z kosmosu, żywe karakany, ekspozycja czaszek, wykład jak zostać Sherlockiem Holmes’em lub ugotować smaczny i zdrowy obiad – to tylko niektóre atrakcje, które można było zobaczyć na XI Podkarpackich Targach Edukacyjnych w rzeszowskiej hali Podpromie. Potrwają one do środy.

[Not a valid template]

 

Jakie studia wybrać? Humanistyczne, czy inżynierskie? Kierować się zainteresowaniami, czy zapotrzebowaniem na rynku pracy? Czy studia, które wybiorę, zagwarantują mi dobrze płatną pracę, czy tylko pomogą rozszerzyć swoje horyzonty myślowe? Co robić na studiach? Tylko chodzić na zajęcia, czy równolegle zacząć pracować? Z takimi zagadnieniami muszą zmierzyć się tegoroczni maturzyści. Podkarpackie Targi Edukacyjne „EduSalon” w hali Podpromie, które odbywają się już po raz 11 w Rzeszowie mają ułatwić odpowiedzieć na te pytania.

Szybowiec jednomiejscowy

W tegorocznych XI Podkarpackich Targach Edukacyjnych bierze udział prawie 100 wystawców, a w nich publiczne i prywatne uczelnie wyższe z całego kraju i z zagranicy, m.in. z Anglii, Danii, Holandii, Łotwy i Szwecji. Jeśli ktoś marzy o podbijaniu Europy już na starcie swojego dorosłego życia. Swoje oferty prezentują też szkoły policealne jak Centrum Nauki i Biznesu „Żak”, wydawcy edukacyjni, internetowe portale edukacyjne i doradcy zawodowi.

Spore zainteresowanie targami widać już przy wejściu do hali Podpromie. Tu wystawiał się Aeroklub Ziemi Jarosławskiej z niesamowitym eksponatem, jakim był pobudzający wyobraźnię umysłów technicznych i romantycznych. Tym eksponatem był szybowiec jednomiejscowy.

Wewnątrz hali można było poczuć się jak na uczelni. Przyszli studenci odpoczywali w tradycyjny dla siebie sposób obstawiając schody i ściany. Mówi się, że od przybytku głowa nie boli, ale ta mnogość wystawców sprawiała, że trzeba było przemyśleć strategię odwiedzanych stoisk, przy których informowano, jakie warunki trzeba spełnić, by dostać się na wymarzoną uczelnię, a także co uczelnia oferuje swoim podopiecznym.

Ekspozycja czaszek

XI Podkarpackie Targi Edukacyjne mają na celu przekonać wahających się różnymi atrakcjami technicznymi, ale także broszurami, folderami i innymi reklamowymi gadżetami, które można było wziąć do domu, by przemyśleć swoją drogę rozwoju.

Chociaż moc atrakcji takich jak ekspozycja czaszek przodków człowieka lub karakany nieuciekające z ręki hodowcy wzbudzały zainteresowanie, to wielu przychodzi na targi edukacyjne także po to, by wziąć udział w profesjonalnym badaniu preferencji zawodowych. Taką pomocą służyli doradcy Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 2 w Rzeszowie.

– Nie zawsze ma się wśród znajomych kogoś, kto studiuje. Dlatego takie spotkania dają możliwość porozmawiania ze studentami. Zapytania, czy na studiach jest ciężko – mówi Klaudia, tegoroczna maturzystka.

– Albo przekonania się, czy aby na pewno dany kierunek mnie interesuje – dopowiada Monika, koleżanka Klaudii.

Uczelnianą atmosferę można było poczuć także na specjalnie na te okazję przeprowadzonych wykładów, gdzie można było posłuchać a nawet doświadczyć, jak wygląda życie studenckie na uczelniach wyższych. Doświadczyć, czyli skosztować dań przygotowywanych przez kucharzy z Wyższej Szkoły Hotelarstwa i Gastronomii w Poznaniu.

Można było dowiedzieć się też m.in. o niebezpiecznych dla organizmu substancjach dodawanych do żywności, a także konsekwencjach, jakie one wywołują. Lekcja ta była przeprowadzona przez nauczyciela Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.

Perełki za 1 zł 

Duże zainteresowanie zebrał wykład współczesnej kryminalistyki, czyli o wykorzystaniu nauki w wykrywaniu przestępstw wygłoszony przez specjalistę z Wyższej Szkoły Prawa i Administracji Rzeszów-Przemyśl. Czyżby kryminały inspirowały młodzież do zostania Sherlockiem Holmesem?

Można było także uczestniczyć w lekcji biologii przeprowadzonej niestandardowo przez Uniwersytet Rzeszowski, podczas której słuchacze dowiedzieli się jak organizm prezentuje się przed sądem lub wziąć udział w lekcji matematyki i poznać strategię rozwiązywania zadań maturalnych przygotowane przez Wydawnictwo Szkolne OMEGA.

Studia bez książek to jak żołnierz bez broni, więc stoisko Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rzeszowie, jak zawsze cieszyło się dużą popularnością. Można było przecież wyszukać niesamowite perełki wydawnicze za jedynie 1 zł.

– Lubię fantastykę, więc zwykle wybieram książki z tej dziedziny. Tych jeszcze nie czytałem, ale mam taki zamiar – mówi Łukasz, który na kiermaszu uzbierał pokaźny stosik książek.

Targi Edukacyjne na Podpromiu potrwają do środy (3 lutego) – od godz. 9:00 do 13:00. Szczegółowy program TUTAJ.

SABINA LEWICKA

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: