Reklama

W sobotę (27 sierpnia) z Rzeszowa wyruszy pociąg, którym będzie można dojechać aż na Słowację. A dokładniej do miejscowości Medzilaborce, gdzie w tym dniu będzie się odbywał piknik. Akcja jest formą promocji wakacyjnych połączeń ze Słowacją, które samorząd podkarpacki chciałby w przyszłości uruchomić.

Pociąg wyjedzie z Rzeszowa o 6:30. Będzie się można do niego dosiadać w późniejszych godzinach na pozostałych stacjach m.in. w Jaśle, Krośnie, Sanoku. To normalny kurs relacji Rzeszów – Łupków, który w tym dniu będzie specjalnie przedłużony do miasta Medzilaborce na Słowacji.

Podróżni, którzy zechcą pojechać pociągiem promocyjnym na Słowację, będą mogli skorzystać z bezpłatnego przejazdu na odcinku Łupków – Medzilaborce, ale muszą mieć wykupiony w tym dniu bilet na przejazd do stacji końcowej Łupków.

Bilety z Rzeszowa do Łupkowa w „Taryfie Podkarpackiej” kosztują: 21,6 zł (normalny), 10,58 zł (studencki) i 13,61 zł (bilet uczniowski).

Do akcji promocyjnej włączył się też burmistrz miasta Medzilaborce, deklarując dla uczestników przejazdu kolejowego m.in. bezpłatny wstęp do muzeum Andy Warhola oraz udział w koncercie w miejscowym amfiteatrze.

Pasażerowie będą też mieli czas na indywidualne zwiedzanie miasta ponieważ pociąg przyjedzie do miejscowości Medzilaborce o godz. 11:30, a  odjazd zaplanowano na godz. 17:00.

Organizatorem specjalnego połączenia jest urząd marszałkowski oraz spółka „Przewozy Regionalne”. Celem akcji jest promocja kolejowych połączeń ze Słowacją.

– Zależy nam na tym, aby uruchomić stałe, wakacyjne połączenia kolejowe ze Słowacją przez przejście graniczne w Łupkowie – mówi Władysław Ortyl, marszałek podkarpacki.

Przedsięwzięcie popierają władze samorządowe Kraju Preszowskiego. Obecnie na różnych poziomach decyzyjnych – począwszy od ministerstw ds. transportu – pracują zespoły, których celem jest zawarcie niezbędnych porozumień.

–  Tak, aby najpóźniej w przyszłym roku uruchomić regularne połączenia kolejowe pomiędzy Polską i Słowacją – dodaje Ortyl.

Kolejne spotkanie w tej sprawie zaplanowane jest na 24 września. Wówczas również będzie można pojechać pociągiem z Rzeszowa na Słowację. Przy okazji tego specjalnego kursu zaplanowane są rozmowy władz samorządowych województwa podkarpackiego i Kraju Preszowskiego.

(ak)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

2 KOMENTARZE

  1. Akcja ekscytująca, byliśmy wyjątkowo pełni oczekiwań na rodzinny wyjazd sobotni i udział w takiej świetnej inicjatywie międzynarodowej, promującej nasze relacje ze Słowacją.
    Zawiodła jak zwykle organizacja. Na linii regionalnej do Łupkowa, oczywiście, nie ma rezerwacji miejsc. Jak się jednak okazuje, na tej linii nie ma też najwyraźniej żadnego ograniczenia co do liczby sprzedanych biletów. Ponadto, jak zostaliśmy poinformowani przez dżentelmena w garniturze, który zdawał się być odpowiedzialny za sytuację, jednak nie miał kurtuazji się przedstawić, tylko te dwa wagony mają pozwolenie na wjazd na Słowacje. Dzięki temu znaleźliśmy się w sytuacji, w której przynajmniej 200 (dwieście) osób próbowało zapakować się do tych dwóch wagonów. Kiedy przybyliśmy na 20 minut przed odjazdem pociągu, miałam przyjemność bardzo blisko zapoznać się z wieloma pasażerami (a z niektórymi nawet poprzytulać się w wąskich przejściach), którzy tak jak ja, przemierzali pociąg wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu miejsca siedzącego, a kiedy okazało się, że te wszystkie są już pozajmowane, wygodnego miejsca stojącego. Miałam nadzieję zająć miejsce na schodach, kiedy pociąg ruszy, jednak na dwa niskie schodki popatrywało przynajmniej dziewięć osób, sugestywnie blokując przejście. Wtedy to zdecydowaliśmy się oddać bilety (ze zwrotu potrącono nam 10% oryginalnej ceny) i pojechać na piknik do Łańcuta. Samochodem

Comments are closed.