Fot. Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News. Na zdjęciu Roman Jakim

– Te działania przywołują najgorsze praktyki z okresu komunizmu w Polsce – oświadczyła w czwartek rzeszowska „Solidarność”.

Oświadczenie podpisane przez lidera związku w regionie rzeszowskim, Romana Jakima, jest pokłosiem rewolucji kadrowej w mediach publicznych. W środę minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz odwołał prezesów TVP, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej.

Zablokowany został sygnał TVP Info, jego portalu, regionalnych stron internetowych, z których przez 8 lat sączyła się PiS-owska propaganda. Politycy PiS urządzają awantury w TVP, nie chcą dopuścić do mediów publicznych ich nowych władz.

„Bezprawne przejęcie”

W czwartek (21 grudnia) oświadczenie w sprawie zmian kadrowych w mediach publicznych wydała rzeszowska „Solidarność”, która jawnie popierała politykę PiS. W swoim oświadczeniu posługuje się tym samym językiem, co propagandyści partii Kaczyńskiego. 

Roman Jakim, lider „S” w regionie rzeszowskim, ostatnie wydarzenia nazywa „atakiem nowo powołanego rządu Donalda Tuska na media publiczne”, których celem jest – twierdzi Jakim – „bezprawne przejęcie” nad nimi władzy. 

„Te działania przywołują najgorsze praktyki z okresu komunizmu w Polsce, gdzie cenzura i kontrola nad mediami były narzędziem ucisku i manipulacji społeczeństwa” – czytamy w oświadczeniu przewodniczącego Jakima. 

„Jak w stanie wojennym”

Kierowana przez niego „Solidarność” twierdzi, że rząd pod płaszczykiem „praworządności i bezstronności” w mediach publicznych, „chce ustanowić własną kontrolę nad informacjami i ograniczyć wolność słowa”. 

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - Google NewsObserwuj nas na Google News!

O tym, co media publiczne wyczyniały w okresie rządów PiS, „Solidarności” jednak nie przeszkadzało, ale teraz chętnie posługuje się pojęciami „pluralizm i wolność mediów”, które dla upolitycznionego do bólu związku są „święte”. 

„Solidarność nie pozwoli na to, aby były one ponownie zagrożone” – oświadczył Roman Jakim. Działania rządu Donalda Tuska w sprawie zmian w mediach publicznych nazwał „hańbiącymi” i przypominającymi „mroczne czasy autorytarnego ucisku stanu wojennego”.

Przyzwoitość wg „S”

Roman Jakim, w imieniu „S”, oświadczył, że wymiana prezesów mediów publicznych jest też „zamachem na swobody obywatelskie”. Jakim „wezwał” rząd premiera Tuska do „natychmiastowego zaprzestania działań godzących w przyzwoitość życia publicznego”.

„Solidarność” domaga się też „powrotu do postępowania zgodnego z normami życia społecznego z poszanowaniem Konstytucji”, którą rząd PiS deptał i traktował instrumentalnie, do czego media publiczne przykładały ręce. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama