Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie
Reklama

Trzy osoby zostały ranne na skutek trzech wypadków, do których doszło w poniedziałek późnym popołudniem w Rzeszowie.

Do wypadków doszło między godz. 16:10 a 16:40. Do pierwszego na ulicy Krakowskiej.  Jak ustalili policjanci, 47-letnia mieszkanka Rzeszowa, która kierowała fiatem, w trakcie skręcania w lewo z ul. Ceramicznej w ul. Krakowską, potrąciła 35-latka, przechodzącego przez jezdnię poza przejściem dla pieszych.

– Ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala – poinformował nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

Niespełna 10 minut później na ul. Kiepury, również poza przejściem dla pieszych, kierowca peugeota, 45-letni mieszkaniec Rzeszowa, potrącił 79-letnia kobietę. Piesza z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. 

Do trzeciego wypadku doszło ok. 16:40 na skrzyżowaniu ulic Niepodległości i Mieszka I. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 57-letni kierowca volkswagena potrącił 57-letnią pieszą, która przechodziła przez przejście dla pieszych przy zielonym świetle. Po zdarzeniu kierowca sam przewiózł ranną kobietę do szpitala.

Policja zaznacza, że do wszystkich trzech wypadków doszło przy niekorzystnych warunkach atmosferycznych – zapadającym zmroku i padającym deszczu. – Takich dni będzie teraz coraz więcej – ostrzega nadkom. Adam Szeląg.

Policjanci przypominają, że w takich warunkach pogodowych piesi są bardzo słabo widoczni, kierowcy często w ostatniej chwili zauważają pieszego, mając już bardzo mało czasu na reakcję. Dlatego funkcjonariusze apelują do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie szczególniej ostrożności i kierowanie się zasadą ograniczonego zaufania.

– Piesi przed przejściem przez jezdnię powinni upewnić się czy mogą zrobić to bezpiecznie. Muszą pamiętać, że mogą być gorzej widoczni. W takich warunkach czas kierowcy na zareagowanie będzie krótszy, natomiast wydłuży się droga hamowania – mówią policjanci. 

Po raz kolejny przypominają też o noszeniu w widocznym miejscu elementów odblaskowych, nawet wtedy, gdy przepisy nie nakładają takiego obowiązku. – Szczególną ostrożność muszą zachować kierowcy, kiedy zbliżają się do przejść dla pieszych lub widząc przechodnia, który może nagle wejść na jezdnię – dodaje nadkom. Szeląg. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: