Dwa wypadki na autostradzie A4. Zderzenie pięciu aut. 5 osób rannych [FOTO]

7
Reklama

5 osób zostało rannych w dwóch wypadkach, do których doszło w poniedziałek na autostradzie A4 na terenie powiatu ropczycko-sędziszowskiego.

 

Informacje o wypadkach przekazał nam pan Konrad, Czytelnik Rzeszów News, od którego otrzymaliśmy zdjęcia. „Jadąc na Rzeszów za Dębicą policja zamknęła autostradę i kieruje na objazd” – napisał pan Konrad.

Podkarpacka policja informuje, że do pierwszego wypadku doszło w Borku Wielkim przed godz. 9:30. Początkowo funkcjonariusze podawali, że ranne zostały dwie osoby. 

– Dostawczy fiat jechał lewym pasem w kierunku Rzeszowa. Na skutek awarii kierowca zatrzymał się. Jadący za nim citroen uderzył w tył fiata. Ranne zostały trzy osoby: pasażer fiata oraz kierowca i pasażerka citroena. Osoby podróżujące citroenem to obywatele Ukrainy. Cała trójka została przewieziona do szpitala – relacjonuje Wojciech Tobiasz z ropczyckiej policji. 

Do drugiego wypadku w odległości kilkuset metrów od zdarzenia w Borku Wielkim doszło przy wjeździe na autostradę w rejonie Sędziszowa Małopolskiego ok. 9:45.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że obywatel Ukrainy, który kierował fiatem, uderzył w mazdę. Następnie mazda uderzyła w dostawczego mercedesa, którego kierowca się zatrzymał. W wyniku zdarzenia doszło do dachowania mazdy. Jej kierujący i pasażerka zostali przewiezieni do szpitala – dodaje Wojciech Tobiasz. 

Ruch na A4 w kierunku Rzeszowa był zablokowany do godz. 18:30. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

7 KOMENTARZE

  1. Dajcie filmik z czarna mazda6, sytuacja z tego samego dnia, koło 10:15 kierunek Rzeszów przed zjazdem Dębica ,trzy wyprzedzające ciężarówki doprowadziłyby do stracenia z jezdni osobówki, poleciała poboczem, nie dużo brakowało.

  2. Jedziesz lewym szybkim pasem, masz awarię i auto Ci zwalnia – co robisz? Zjeżdżasz na prawy awaryjny pas!!! Nigdy nie czekaj aż auto stanie i ktoś z tyłu zabije siebie i Ciebie!

  3. „który się zatrzymał” Bo niektórym wydaje się, że autostrada to osiedlowa dróżka, gdzie można się zatrzymać. Najpierw by pasowało nauczyć Polaków jeździć po autostradach.

    • Wujciu, rozumiesz co czytasz?
      „Na skutek awarii kierowca zatrzymał się.”
      Może zepsuło mu się coś więcej niż radio?

      Jest jeszcze jedna sprawa. Masz racje że „by pasowało nauczyć Ukraińców jeździć po autostradach”
      Jazda na zderzaku poprzednika tak się kończy

      • Goścoi drogi, jak napisał ktoś wyżej „Jedziesz lewym szybkim pasem, masz awarię i auto Ci zwalnia – co robisz? Zjeżdżasz na prawy awaryjny pas!!! Nigdy nie czekaj aż auto stanie i ktoś z tyłu zabije siebie i Ciebie!” Do tego dodałbym z automatu włączenie awaryjnych żeby z daleko było widać, że coś nie halo. Często widzę Miszczów Kierownicy na awaryjnym pasie bo guma/awaria: trójkata brak, kamizelki brak, awaryjnych brak. Głupota kosmiczna i brak wyobraźni. Podobnie jak robi sie korek/zator na autostradzie – zanim nacisnę hamulec albo równocześnie włączam awaryjne. Po to żeby mi ktoś z d… garażu nie zrobił. Ukraińcy siedzą na zderzaku? Polacy nie lepsi. A już „mistrzostwo świata” to busiarze jadący 80km na zderzaku cięzarówki i z taka prędkością wbijający na lewy pas żeby ją wyprzedzić i zmuszający do awaryjnego hamowania lewym pasem. Ludzie! Zróbcie odstęp, rozpędzcie się do 120km/h i dopiero wbijajcie na lewy pas tak żeby ten za wami nie musiał hamować i jazda była płynna.

Comments are closed.