Reklama

Nie dwie, a trzy nowe ogrzewane wiaty przystankowe będą zamontowane w Rzeszowie. Urzędnicy twierdzą, że od początku tak miało być.

W czwartek przed południem, gdy rozmawialiśmy z Anną Kowalską, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie, słyszeliśmy, że ZTM tego samego dnia podpisze z firmą ML System umowę na montaż trzech nowych wiat, z czego dwie będą ogrzewane. Kilka godzin później okazało się, że wszystkie trzy wiaty mają być ogrzewane.

– Takie plany były od samego początku – przekonywała nas dzisiaj Anna Kowalska.

Czyżby? Od początku ZTM twierdził, że z trzech wiat ogrzewane będą tylko dwie. Świadczą o tym chociażby słowa Łukasza Dziągwy, wicedyrektora ZTM, który kilka tygodni temu opowiadał nam, gdzie i jakie wiaty będą zamontowane.

– Dwie nowe wiaty będą na przystanku przy placu Wolności obok parku. Jedna z tych wiat będzie ogrzewana, a druga tylko oświetlona. Druga ogrzewana zostanie zamontowana na przystanku przy ulicy Lisa Kuli naprzeciwko Galerii Graffica przy siedzibie Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie – mówił nam Łukasz Dziągwa.

Teraz szefostwo ZTM zmienia zdanie. – Wyposażając wszystkie wiaty w system grzewczy i klimatyzację przewidzieliśmy wszystkie koszty i realizacja całej inwestycji zmieści się w kwocie 343 tys. zł – pociesza Anna Kowalska.

Pierwsza z trzech ogrzewanych wiat ma powstać przy ul. Lisa Kuli. Pozostałe do końca października br. Wiaty będą miały długość 6 m, a szerokość 1,8 m. Zostanie w nich zamontowana specjalna szyba, która będzie chronić pasażerów MPK przed wiatrem i śniegiem. Sprawi też, że ciepło nie będzie uciekało z wiaty.

Zamontowane zostaną podgrzewane ławki, promienniki podczerwieni ogrzewające powietrze z góry i ogniwa fotowoltaiczne zamontowane na dachu przystanku. Rozkład jazdy ma być podświetlany, podobnie, jak i nazwa przystanku. Nowe wiaty zostaną wyposażone również w oświetlenie oraz gabloty, które zmieszczą 35 rozkładów jazdy.

ZTM zrezygnował w nowych wiatach z podgrzewanej posadzki betonowej, która jest przy pierwszej, uruchomionej w listopadzie ub. r. przy ul. Lisa Kuli przy Galerii Graffica.

Ogrzewanie będzie się włączało automatycznie, gdy temperatura spadnie poniżej zera. W lecie pasażerowie MPK pod wiatą mają się chłodzić. Klimatyzacja włączy się, gdy temperatura przekroczy 24 stopnie Celsjusza.

(jg, ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: