Reklama

Dominika Kobiałka z Rzeszowa wygrała Bitwę w The Voice Poland z Moniką Pilarczyk z Dębicy. Ale obie przeszły do następnego etapu programu. 

[Not a valid template]

 

Dziewczyny w piorunujący sposób wykonały rockową piosenkę Born to Be Wild zespołu Steppenwolf. Jeszcze zanim wyszły na scenę między Dominiką, a Moniką iskrzyło. – Mamy zgrzyty między sobą. Trafiła kosa na kamień, tylko jeszcze nie wiadomo, kto jest kosą a kto kamieniem – mówiły dziewczyny.

– Możemy się tutaj głaskać po tyłkach, ale każda z nas wie, po co tutaj jest. Będziemy walczyć -zapowiedziała Monika.

Dominika i Monika były w drużynie Marka Piekarczyka. Podczas próby ostrzegał Dominikę: – Pamiętaj, że Monika to bardzo niebezpieczny przeciwnik dla ciebie. Może cię zmieść ze sceny, jeżeli stracisz kontrolę nad tym, co ona robi. Ona to spokojnie, z premedytacją wykorzysta.

– Wiem, że Monika może mnie zaskoczyć. To nie będzie walka spokojna – mówiła Dominika.

Marek Piekarczyk radził Monice, co powinna zrobić, żeby wygrać Bitwę: – Spróbuj troszeczkę swoich feelingów. Dominika je stosuje. Fakt, że dużo, ale jak ona to opanuje, zblednie troszeczkę twoja dynamika.

Monika: – Jak zobaczę, że ona chce mi dowalić, to na pewno się odwdzięczę.

Dominika: – Będą się sypać iskry. Każda z nas będzie miała gardę mocno podniesioną do góry.  Zrobimy tutaj taką rozróbę, jakiej jeszcze ta sala nie widziała.

Monika: – Będzie iskrzyć na pewno.

I iskrzyło, ale pozytywnie. Dziewczyny pokazały, że możliwości wokalne mają ogromne. Obie śpiewały z prawdziwym pazurem. Na koniec Markowi Piekarczykowi wręczyły wspólne zdjęcie z prób całej trójki z podpisem tytułowej piosenki.

Tomasz Kammel, prowadzący program, o opinie trenerów najpierw zwrócił się do Tomasa i Barona.  – Gdybyście mieli wziąć którąś z tych dziewczyn w dalszą drogę? – zapytał.

Tomson: – Głupi jestem, bo nie wiem.

Baron: – Każdą, obie.

Ale Baron ostatecznie wybrałby Monikę.

Marysia Sadowska powiedziała, że lepiej zaśpiewała Monika. – A Dominika scenicznie szalała do samego końca i pod tym względem się uzupełniałyście. Wybrałabym Monikę.

Justyna Steczkowska: – Nie było nigdy w naszym kraju takiego duetu, jak wy dwie jesteście razem. Rozwalicie ten kraj, ale we dwie. Pojedynczo może wam się uda, życzę wam tego z całego serca, ale jeśli się dogadacie, zrobicie parę piosenek, wszyscy będą chcieli na każdym koncercie dwie seksowne dziewczyny, które naprawdę ryczą i naprawdę fantastycznie wyglądają.

Ostateczna decyzja należała do Marka Piekarczyka: – Nie da się wybrać. Każda decyzja będzie dla mnie przykra. To nie ma znaczenia, który to jest mój The Voice of Poland. Każdy wykonawca jest jedyny, każda taka sytuacja jest jedyna. To jest potęga tego programu.

Steczkowska: – Marek, współczujemy ci, ale podejmuj męską decyzję.

Piekarczyk długo już nie kazał czekać. – Wybieram Dominikę!

httpv://www.youtube.com/watch?v=eHu-frYquwE

Występ Moniki Pilarczyk tak bardzo spodobał się Marysi Sadowskiej, że wzięła ją do swojej drużyny. To oznacza, że Dominikę i Monikę zobaczymy w kolejnym etapie The Voice of Poland.

Dominika Kobiałka

Pochodzi z Rzeszowa śpiewa od pierwszych miesięcy swojego życia. Od wielu lat jest bardzo aktywną i pracowitą wokalistką – samouk, dla którego śpiew jest największą pasją w życiu. Pierwsze kroki na scenie stawiała z rockowym zespołem Brown, z którym rozstała się po dwóch latach (1999-2001). Następnie przez kilka lat współpracowała z kilkoma innymi zespołami (Party Music, The LiRRa, Triglav) uprawiając rzemiosło coverowe, co stanowiło formę praktycznego treningu i wokalnej szkoły przetrwania. Dominika śpiewa w wielu językach i odnajduje się w wielu muzycznych gatunkach, swobodnie bawiąc się zmienianiem barwy głosu.

Od 2010r. powróciła do twórczości autorskiej. Wstępem była współpraca ze składem Funky S’Cool (rap/funky). Następnie w 2011 r. dołączyła do zespołu Tension Zero (progresywny rock), gdzie poza wokalem zajmuje się też pisaniem tekstów. Zespół pracuje nad nowym materiałem. Od 2013 r. rozpoczęła się jej współpraca z zespołem Kuki Pau (ska). Obecnie trwają także intensywne prace nad materiałem solowym artystki, co owiane jest jeszcze tajemnicą.

Monika Pilarczyk

Pochodzi z Dębicy. Studiowała na Uniwersytecie Pedagogicznym, kierunek pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna. Przez rok uczęszczała również do Wyższej Szkoły Jazzu i Muzyki Rozrywkowej. Przez kilka lat współtworzyła zespół Fun-Fire, gdzie jest autorką wszystkich tekstów do autorskich kompozycji. Wraz z zespołem brała udział w wielu przeglądach i festiwalach takich jak: Festiwal w Węgorzewie, Finał Rock Master III, festiwal Muzyczna Jesień Grodków. W grudniu 2012 r. wraz z zespołem otrzymała II nagrodę w koncercie finałowym Rockowych Andrzejek w Kostrzyniu k. Poznania. W czerwcu 2013r. zespół zakwalifikował się do Superdebiutów w Opolu.

W programie The Voice of Poland dalszym ciągu jest czwórka przedstawicieli z Podkarpacia. Tydzień temu swoje Bitwy wygrali rzeszowianie: Kamil Bijoś i Kacper Leśniewski.

redakcja@rzeszow-news.pl

 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: