Zdjęcie: KWP Rzeszów
Reklama

Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miała 38-letnia kobieta, która w Stalowej Woli przyjechała autem do myjni samochodowej. Wiozła 6-letniego syna. 

W poniedziałek, 17 lutego, przed godz. 20:00 dyżurny stalowowolskiej policji otrzymał zgłoszenie o kobiecie, która przyjechała autem marki Suzuki na myjnię samochodową. Było podejrzenie, że kobieta jest pod wpływem alkoholu. 

Policjanci pojechali na miejsce. Okazało się, że 38-letnia mieszkanka Stalowej Woli przyjechała umyć samochód. W aucie był jej 6-letni synek. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kobiety. Badanie wykazało, że 38-latka jest pijana, miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Wyszło też na jaw, że kobieta ma czynny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydany właśnie za jazdę… pod wpływem alkoholu. Dodatkowo samochód nie miał aktualnych badań technicznych. 38-latka trafiła do policyjnego aresztu, jej dzieckiem zaopiekowała się babcia.

Kobieta odpowie teraz m.in. za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości i za złamanie zakazu sądowego. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności. Informacja zostanie przekazana również do sądu rodzinnego.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: