Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie
Reklama

Utrata prawa jazdy na trzy miesiące i 400-złotowy mandat – to konsekwencje, jakie spotkały obywatela Kazachstanu, który w czwartek przez wiadukt Śląski w Rzeszowie jechał fordem z prędkością 118 km/h. 

Policja przypomina, że nadmierna prędkość, brawura i przecenianie własnych umiejętności, to w dalszym ciągu główne przyczyny zdarzeń drogowych.

W czwartek na terenie całego kraju funkcjonariusze prowadzili akcję „Prędkość”. Wychwytywali kierowców, którzy nie przestrzegają obowiązujących ograniczeń prędkości. Około godz. 19:00 policjanci z rzeszowskiej grupy “Speed” zatrzymali do kontroli forda.

Wideorejestrator nieoznakowanego BMW wcześniej na wiadukcie Śląskim w Rzeszowie zarejestrował niebezpieczną sytuację. Kierowca focusa jechał z prędkością 118 km/h. Mężczyzna przekroczył prędkość o ponad 68 km/h.

– Obywatel Kazachstanu stracił prawo jazdy na trzy miesiące i został ukarany mandatem w wysokości 400 zł – poinformowała podkom. Ewelina Wrona z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. 

Podczas czwartkowej akcji “Prędkość” policjanci na Podkarpaciu zatrzymali 22 kierowców, którzy stracili prawa jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: