Zdjęcie: Tomasz Modras / Rzeszów News
Reklama

Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów sprawdza, czy ktoś nakłonił 28-letniego Kamila D., mieszkańca Rzeszowa, do samobójstwa. 

Jak informowaliśmy, młody mężczyzna w miniony piątek, 6 grudnia, wyskoczył z wieżowca przy ulicy Sportowej 2 w Rzeszowie. – O zdarzeniu zostaliśmy poinformowani ok. godz. 11:40 – mówi mł. asp. Tomasz Drzał z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora ustalili, że 28-letni Kamil D. wyskoczył z okna na klatce schodowej między 10 a 11 piętrem. Mężczyzna zginął na miejscu. Wiadomo, że 28-latek nie mieszkał w bloku, gdzie doszło do dramatu. 

Z przeprowadzonych oględzin nie wynika, by ktoś przyczynił się do śmierci mężczyzny, ale w takich sprawach standardowo wszczyna się śledztwo pod kątem nakłonienia lub doprowadzenia, czy też udzielenia pomocy w targnięciu się na życie. 

Śledztwo w sprawie śmierci Kamila D. wszczęła Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. – Trwają czynności, które mają wyjaśnić okoliczności samobójczego skoku mężczyzny. Planowana jest sekcja zwłok – mówi Łukasz Harpula, szef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: