Zdjęcie: CBA
Reklama

Przedsiębiorcę z Przeworska zatrzymali w poniedziałek agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Biznesmen jest zamieszany w jednym z wątków tzw. afery podkarpackiej.

Przeworskiego przedsiębiorcę zatrzymali agenci katowickiej delegatury CBA. – Mężczyzna usłyszy w prokuraturze zarzut pomocnictwa do prania brudnych pieniędzy – poinformowało w poniedziałek CBA. 

Wielowątkowe śledztwo w sprawie “afery podkarpackiej” nadzoruje śląski oddział Prokuratury Krajowej. Zatrzymany w poniedziałek przedsiębiorca jest umoczony w wątek nieprawidłowości przy zakupie w 2010 r. Elektrociepłowni Przeworsk przez PGE Energia Odnawialna. 

Państwowa spółka kupiła elektrociepłownię od prywatnego przedsiębiorcy za 22 mln zł. On sam wcześniej kupił budynki przeworskiej firmy za 2,5 mln zł. Według śledczych, kupno elektrociepłowni przez PGE nie miało najmniejszego sensu. CBA twierdzi, że sprzęt miał bardzo niską sprawność, wysoką awaryjność i nie nadawał się do ciągłej pracy.

Elektrociepłownia, po przejęciu jej przez PGE, nigdy nie została włączona. Wartość jej majątku szacowano jako wartość złomu. Aby sfinalizować transakcję, fałszowano dane dotyczące sprzedaży prądu i ciepła. W kwietniu 2018 roku do tej sprawy CBA zatrzymało siedem osób związanych z byłym kierownictwem PGE Energii Odnawialnej

Przedsiębiorca z Przeworska jest już 13 osobą, która w tym wątku “afery podkarpackiej” usłyszała zarzuty. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: