Rzeszowscy ortopedzi stworzyli protezę dla strusia. Pierwsi na świecie! [FOTO]

0
Reklama

Kulawy struś dostał „nową” nogę. Protezę dla dużego ptaka wykonali specjaliści z Rzeszowskich Zakładów Ortopedycznych. 

 

Proteza dla człowieka to nic nadzwyczajnego. A dla strusia? Wydaje się, że to niemożliwe, ale nie dla pracowników Rzeszowskich Zakładów Ortopedycznych. To właśnie oni, a konkretnie Tomasz Kot i Mateusz Irzyk, stworzyli pierwszą protezę dla dzikiego ptaka z Racławic Śląskich (woj. opolskie) i to zupełnie za darmo.

Proteza jest wykonana z włókien węglowych i zakończonych gumą. – Jestem z nich dumny – mówi Mariusz Grela, szef RZO. 

Struś, który potrzebował protezy, złamał nogę jako 9-miesięczne pisklę, w trakcie biegu uderzył o metalowy słupek. Po amputacji poruszał się z ogromnym trudem. Dlatego rzeszowscy specjaliści od protez postanowili mu pomóc. Prawdopodobnie jako pierwsi na świecie, a na pewno w Polsce, stworzyli protezę dla nielota. 

Stworzenie protezy dla dużego ptaka nie było łatwym zadaniem. Po pierwsze, technicy z RZO bali się, czy ptak zaakceptuje nową „nogę”. Po drugie, struś to nie koń, czy pies – ma tylko jedną sprawną nogę, po wypadku zaczął nabierać złych nawyków w chodzeniu – obniżał korpus i poruszając się uderzał kikutem o ziemię, co też utrudniało stworzenie właściwej protezy. 

Nie bez znaczenia była też odległość. – To było jedno z głównych utrudnień. Warsztat z parkiem maszynowym mamy w Rzeszowie, który oddalony jest od Racławic Śląskich ponad 360 km. Proteza musiała „siąść”, ze względu na odległość, za pierwszym razem – wyjaśnia Mariusz Grela.

Na wszelki wypadek technicy zrobili dwie protezy, aby łatwiej było dobrać tą właściwą. Jak się okazało, jedna z nowych „nóg” przypadła strusiowi do gustu. Specjaliści z RZO nie po raz pierwszy pomogli kulawemu zwierzęciu. W marcu stworzyli protezę dla kucyka Louisa spod Zakopanego. 

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: