Dodatkowe zarzuty dla prokuratora z Rzeszowa za pomoc w przerwaniu ciąży

8
Zdjęcie: Archiwum
Reklama

Dwie kobiety usunęły ciążę po namowach Zbigniewa N., byłego szefa Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, który jest jednym z podejrzanych w tzw. aferze podkarpackiej.

O dodatkowych zarzutach dla Zbigniewa N. poinformował nas w poniedziałek Piotr Żak ze śląskiego oddziału Prokuratury Krajowej, który prowadzi śledztwo w tzw. aferze podkarpackiej. Zbigniew N. dotychczas miał cztery zarzuty o charakterze korupcyjnym. Jest podejrzany o przyjęcie ok. 450 tys. zł łapówki. W ostatnich dniach śląscy prokuratorzy postawili mu trzy nowe.

– Dwa dotyczą pomocy dwóm kobietom w nielegalnym usunięciu ciąży i nakłaniania świadka do składania fałszywych zeznań – mówi Rzeszów News prokurator Piotr Żak.

Jak wynika z ustaleń prokuratury, Zbigniew N. w 2013 roku udzielił ciężarnej K. P. pomocy w przerwaniu ciąży. Śledczy twierdzą, że były szef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie przekazał kobiecie środki poronne, wskazał jej lekarza, który dokona nielegalnego zabiegu, przekazał na ten cel kobiecie 1000 zł oraz zorganizował jej transport do szpitala na zabieg aborcji.  

Prokuratura ustaliła również, że Zbigniew N. po 22 maja 2014 roku nakłaniał ciężarną M. N. do usunięcia ciąży i jej w tym pomógł. Śledczy nie zdradzają więcej szczegółów na temat pokrzywdzonych kobiet. – Nie chcemy żeby doszło do ich identyfikacji, a także by uniknąć stygmatyzacji kobiet – tłumaczy prokurator Żak.

Zbigniewowi N. grozi do 15 lat więzienia. 18 października 2016 roku został zatrzymany przez CBA. Wcześniej został mu uchylony prokuratorski immunitet. N. jest aktualnie prokuratorem w stanie spoczynku. W przeszłości pracował także w Prokuraturze Apelacyjnej w Rzeszowie oraz był doradcą ministrów sprawiedliwości: Zbigniewa Ćwiąkalskiego i Krzysztofa Kwiatkowskiego.

Zbigniew N. cały czas przebywa w areszcie. Prokuratura twierdzi, że b. szef rzeszowskiej prokuratury już w trakcie trwania postępowania przygotowawczego – pomiędzy 22 czerwca 2016 roku a 18 października 2016 roku – nakłaniał także K. P. do złożenia w prokuraturze nieprawdziwych zeznań i zatajenia prawdy, za co teraz także dostał zarzuty.  

Prokuratura w Katowicach wystąpiła do sądu o przedłużenie aresztu Zbigniewowi N. do 17 stycznia 2018 roku.

„Uzasadnione jest to między innymi ujawnieniem przez prokuraturę popełnienia przez Zbigniewa N. kolejnych przestępstw i koniecznością wykonania w związku z tym czynności procesowych” – podała w poniedziałkowym komunikacie Prokuratura Krajowa.

W areszcie przebywa także Anna H., była szefowa Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie, która także jest podejrzana w śledztwie dotyczącym afery podkarpackiej. Szczegóły TUTAJ.

Łącznie zarzuty w aferze postawiono ponad 20 osobom. Są wśród nich m.in. Jan B., były szef podkarpackiego PSL; Bogusław P., były dyrektor biura poselskiego B., oraz Zbigniew R., b. szef Platformy Obywatelskiej na Podkarpaciu.

Na liście podejrzanych są także byli funkcjonariusze służb specjalnych. W areszcie przebywa pięć osób. Wspomniana dwójka rzeszowskich prokuratorów, a także Bogusław P., Janusz W., były dyrektor rzeszowskiej delegatury Urzędu Ochrony Państwa (obecnie ABW) i Józef S., były prezes Rafinerii Jasło

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

8 KOMENTARZE

  1. Ustawa
    z dnia 18 marca 1921 roku
    o zwalczaniu przestępstw z chęci zysku, popełnionych przez
    urzędników.

    Art 1. Urzędnik, winny popełnienia w związku z urzędowaniem i z pogwałceniem obowiązków urzędowych lub służbowych:
    1. kradzieży lub przywłaszczenia (sprzeniewierzenia), albo udziału w tychże(art.51 k.k. ros. z r. 1903, § 5 austr. u. k. z r. 1852, §§ 47-49 niem. k. k. z r.1671), jeśli mienie skradzione lub przywłaszczon (sprzeniewierzone) było mu dostępne lub powierzone z powodu służby lub stanowiska służbowego: Z oszustwa lub udziału w niem (art. 51 k. k. ros. z r. 1903, §5 austr. u. k. z r.1852, §§ 47-49 niem. k.k. z r. 1871), jeśli oszustwo popełniono w ten sposób, że winny w zamiarze osiągnięcia dla siebie lub osoby trzeciej nieprawnej korzyści majątkowej wyrządzili innemu szkodę majątkową przez wprowadzenie w błąd lub utrzymywanie w błędzie za pomocą przedstawienia okoliczności fałszywych, albo przekręcenia lub ukrywania prawdziwych , będzie karany śmiercią przez rozstrzelanie.

    Art. 2. Urzędnik winny:
    1. przyjęcia bądź podarunku lub innej korzyści majątkowej, bądź obietnicy takiego podarunku lub innej korzyści majątkowej, danych w zamiarze skłonienia go do pogwałcenia -obowiązków urzędowych lub służbowych, albo żądania takiego podarunku lub korzyści majątkowej ;
    2.innego przestępstwa służbowego, popełnionego z chęci zyskui z pogwałceniem, obowiązków urzędowych lub służbowych w b.dzielnicach rosyjskiej pruskiej, a w b. dzielnicy austriackiej nadużycia władzy urzędowej, popełnionego z chęci zysku , będzie karany śmiercią przez rozstrzelanie.

    Art. 3. Urzędnik winny przyjęcia w związku z rozstrzyganiem spraw urzędowych lub służbowych bądź podarunku lub innej korzyści majątkowej, bądź obietnicy takiego podarunku lub korzyści majątkowej, danych bez zamiaru skłonienia go do pogwałcenia obowiązków urzędowych lub służbowych, albo żądania takiego podarunku lub korzyści majątkowej, ulegnie karze ciężkiego więzienia(domu karnego) od lat 4 do 15.

    ……………….aprobuję i zatwierdzam podpisem ……………………..J. Piłsudski Warszawa

  2. Ten facet na zdjęciu to chyba był na po wypadku samochodowym na rencie ale widać że pracowała jak mrówka nie tylko na WSPIA.Miał chyba on albo jego rodzina tez mała firmę budowlaną ,,Zgoda,, która otrzymywała zlecenia na remonty obiektów państwowych i miejskich.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ