Wypadek w Rzeszowie. Kierowca skody potrącił kobietę na przejściu dla pieszych

10
Zdjęcie: KMP Rzeszów
Reklama

Policjanci odebrali prawo jazdy 50-letniemu kierowcy skody felicia, który we wtorek na al. Rejtana w Rzeszowie potrącił 70-letnią kobietę. 

O wypadku poinformował nas pan Jakub, Czytelnik Rzeszów News. „Korek ciągnie sie od ul. Lwowskiej aż do Uniwersytetu. Koło UR stał jeden radiowóz” – napisał pan Jakub.

Adam Szeląg, rzecznik policji w Rzeszowie, mówi, że do wypadku na al. Rejtana doszło ok. godz. 13:00. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 50-letni mieszkaniec Jastrzębia Zdroju, który kierował skodą felicia, jechał lewym pasem al. Rejtana w kierunku al. Sikorskiego. 

– Kierowca skody potrącił 70-letnią kobietę, mieszkankę powiatu przeworskiego, która przechodziła przez przejście dla pieszych. W tym czasie kierowcy jadący prawym pasem zatrzymali się, by przepuścić kobietę. Kierowca skody nie wyhamował i potrącił pieszą. Policjanci zatrzymali prawo jazdy kierowcy – mówi Adam Szeląg.

To nagminne wykroczenie, które popełniane jest przez kierowców na rzeszowskich drogach. Funkcjonariusze nie mają żadnej litości i praktycznie w każdym przypadku zatrzymują prawa jazdy. 

Ranna kobieta została przewieziona do szpitala. Uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Przez kilkadziesiąt minut były utrudnienia w ruchu. Zablokowany był lewy pas al. Rejtana. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

10 KOMENTARZE

  1. To efekt trąbienia w mediach, ze pieszy ma pierwszeństwo!!! Łażą jak święte krowy a na śliskim nawet przy prędkości 40 k/h w miejscu się nie zatrzyma! I jeszcze nadgorliwcy-uprzejmi co to nawet jak jeszcze na krawężniku nie stoją to już hamują stwarzając większe zagrożenie dla pojazdów z tyłu i dla pieszych przy przejściach na drogach dwujezdniowych. Niech zmienią prawo tak aby pieszy na przejściach dla pieszych bez sygnalizacji miał obowiązek upewnienia się czy wchodzi na jezdnię bezpiecznie i, że wchodzi NA WŁASNE RYZYKO!!! Gwarantuję, ilość śmiertelnych potrąceń na przejściach znacznie się obniży!

  2. A czy wykroczeniem nie jest czasem to, że na drodze dwujezdniowej gdzie są po dwa czy więcej pasów ruchu jakiś nadgorliwiec zatrzymuje się przed przejściem i zaprasza pieszych stojących na chodniku nie upewniwszy się wcześniej czy nie naraża ich na niebezpieczeństwo? Może winnym jest ten, który stanął jako pierwszy i może tych pieszych jeszcze nie było a jadący pasem obok zwyczajnie nie zdążył? Wiem że zbliżając się do przejścia trzeba zachować szczególną ostrożność i zwolnić no ale jeśli ten z Jastrzębia widział z daleka że pieszych na przejsciu nie ma i może nawet zwolnił to jednak nie zdążył bo ktoś złamał przepis przed nim?

    • mamy dwa pasy, na wysokości pierwszego kierowcy co się zatrzymał by przepuścić pieszą od kilku sekund przechodzi 70 latka(nie nastolatka) – na pewno nie biegnie.Kierowca z Jastrzębia nie zachował ostrożności, nie rozglądał się tylko jako małomiasteczkowy burak nieobyty z jazdą w większym mieście wpakował się w kobietę o mało jej nie zabijając

  3. Też miałam podobną sytuację :/ Na szczęście zdążyłam się cofnąć na chodnik. Teraz piesi nawet na pasach nie mogą być bezpieczni. Co z tego, że na jednym pasie kierowcy się grzecznie zatrzymują przed przejściem (zawsze tak powinno być!) i przepuszczają pieszych, kiedy na drugim hulaj dusza- pędzą i nawet nie zwracają uwagi, że przejście, że inne auta stoją. Bo się śpieszy, bo coś tam :/ ehh

  4. Rozumiem przepisy przepisami, ale jak można wejść na nadjeżdżający samochód, to tak jak by wejść do windy nie patrząc czy kabina jest przed nami. Może Księża zamiast wtrącać się do polityki powinni nauczać jak się zachować na ulicy, w miejscu publicznym itd.

    • Windą steruje bezmyślna automatyka, a autem kierowca – niestety sporo pieszych nie przypuszcza, że autem może kierować jakiś bezmózgowiec.
      Jak można być tak samolubnym, żeby w okropnych warunkach atmosferycznych kazać czekać pieszym na każdym przejściu do momentu, aż ruch samochodowy ustanie?

  5. Byłem tego świadkiem… To cud że ranna została tylko jedna kobieta, bo przechodziła w tym momencie przez pasy cała grupa studentów i jeszcze inne osoby…. A jechał na prawdę szybko!

Comments are closed.