Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie
Reklama

Jeden z przypadków dotyczy młodego mężczyzny. Zamiast siedzieć w domu, postanowił odwiedzić sąsiada.  

W poniedziałek, 23 marca, podkarpaccy policjanci sprawdzili ok. 7700 adresów pod którymi muszą przebywać osoby objęte przymusową 14-dniową kwarantanną.

– Ponad 20 osób nie zastosowało się do zasad kwarantanny. Powiadamiamy o tym sanepid. Wobec osób, które lekceważą zasady kwarantanny będziemy kierować wnioski o ukaranie – mówi nadkom. Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. 

Do tej pory policjanci na Podkarpaciu ujawnili ok. 200 osób, które nie przestrzegały kwarantanny. Grozi za to kara administracyjna do 30 tys. zł. Sanepid, jak na razie, nikogo nie ukarał. 

Zaraz wyszedł… od sąsiada 

Wysoka grzywna grozi m.in. młodemu mężczyźnie, który w poniedziałek w powiecie kolbuszowskim zlekceważył zasady kwarantanny. Kiedy policjanci podjechali pod jego dom i zadzwonili do mężczyzny, ten oświadczył, że zaraz wyjdzie i się rozłączył.

– Niestety, nie pojawił się, ani też nie odpowiadał na telefony policjantów. Godzinę później mężczyzna zadzwonił  do funkcjonariuszy i poinformował, że jest już w domu, a wcześniej był u sąsiada – relacjonuje kom. Jolanta Skubisz-Tęcza z policji w Kolbuszowej. 

Policjanci o zdarzeniu powiadomili sanepid, młody mężczyzna odpowie przed sądem.

Na Podkarpaciu dotychczas kwarantannie domowej poddano 7365 osób. Większa liczba sprawdzeń adresów przez policjantów to wynik tego, że niektóre osoby zmieniają miejsce kwarantanny. 

Dla kogo jest kwarantanna? 

Kwarantanna dotyczy osób zdrowych, o których wiadomo, że miały bliski kontakt z osobami zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie koronawirusem. Od 15 marca obowiązkową kwarantanną objęte są wszystkie osoby wracające z zagranicy do Polski.

Uwaga, osoba wracająca z zagranicy niemająca możliwości odbycia kwarantanny w domu, będzie odbywać ją w miejscu wskazanym przez służby w ośrodku (informacja zostanie przekazana podczas przekraczania granicy).

Taka osoba przez dwa tygodnie (liczone od chwili ostatniego kontaktu z zakażonym lub dnia powrotu z zagranicy) ma całkowity zakaz wychodzenia z domu – nawet gdy czuje się dobrze i nie przejawia żadnych objawów choroby.

– Dotyczy to również wizyt u lekarza, wyjść do sklepu, spacerów z psem. U osoby odbywającej kwarantannę zakazane są również odwiedziny – wyjaśnia Dorota Gibała, rzecznik podkarpackiego sanepidu. 

Gdy taka osoba poczuje się gorzej, szczególnie jeśli pojawi się gorączka, kaszel, problemy z oddychaniem, powinna natychmiast zadzwonić do sanepidu lub zgłosić się bezpośrednio do oddziału zakaźnego lub obserwacyjno-zakaźnego szpitala.

Dla kogo nadzór epidemiologiczny?

Taki nadzór też trwa 14 dni i odbywa się w porozumieniu z pracownikami sanepidu po wywiadzie epidemiologicznym. Przeprowadzany jest „na wszelki wypadek” np. w sytuacji, gdy ktoś pracował w budynku, w którym przebywał nosiciel koronawirusa, ale nie miał bezpośredniego kontaktu z nosicielem lub osobą chorą.

– Najlepszym wyjściem jest wtedy praca zdalna, maksymalne ograniczenie kontaktów z innymi osobami i wyjść z domu. Dwa razy dziennie należy mierzyć sobie temperaturę i uważnie kontrolować swój stan zdrowia – radzi Dorota Gibała. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: