Awanturnik w miejskim autobusie. Pasażer: Kierowca MPK nie zareagował

17
Zdjęcie: Maciej Rałowski
Reklama

– Bierna postawa kierowcy powoduje, że tacy ludzie czują się kompletnie bezkarni – twierdzi Czytelnik Rzeszów News, który był świadkiem awanturującego się mężczyzny w miejskim autobusie. – Wyjaśnimy sprawę – deklarują władze rzeszowskiego MPK.

Pan Tomasz był pasażerem feralnego kursu autobusu linii nr 8 w nocy z minionej soboty na niedzielę. Autobus jechał w kierunku Tyczyna. To był ostatni kurs tej linii. Z relacji naszego Czytelnika wynika, że na przystanku przy ul. Strażackiej koło hotelu Villa Riviera do autobusu wsiadł młody mężczyzna w wieku około 25 lat.

– Wydawał się być nietrzeźwy lub pod wpływem środków odurzających, zaczął się agresywnie zachowywać, przeklinał do ludzi, opluwał ich – relacjonuje nasz Czytelnik.

Pan Tomasz twierdzi, że pasażerowie autobusu poprosili kierowcę, by wezwał policję. Co rzekomo zrobił kierowca? Interweniującemu pasażerowi poradził, by usiadł z przodu autobusu. Rada okazała się nic nie warta, bo awanturnik w dalszym ciągu opluwał jednego z pasażerów i rzucał wulgaryzmami.

Nasz Czytelnik jest zbulwersowany brakiem reakcji kierowcy.

– Nie raczył podjąć jakiejkolwiek interwencji – począwszy od wyproszenia delikwenta z autobusu, kończąc na wezwaniu policji. Po prostu ręce opadają. Przez taką bierną postawę kierowcy, tacy awanturnicy czują się kompletnie bezkarni. I niech nikt mi nie powie: A gdzie byli pasażerowie? Czemu nikt nie interweniował lub nie wezwał policji? Ano dlatego, że skoro jest skarga dwóch osób do kierowcy, czyli niejako sprawującego władzę w autobusie i dbającego o bezpieczeństwo pasażerów i porządek, to nie potrzeba kolejnych 20 osób bijących pokłony, żeby kierowca łaskawie zechciał interweniować – uważa pan Tomasz.

Zapowiada, że w tej sprawie złoży oficjalną skargę na kierowcę. Co na to władze MPK? – Wyjaśnimy sprawę – obiecuje Marek Filip, prezes MPK. – Wystąpimy do Zarządu Transportu Miejskiego o udostępnienie nam nagrania z autobusu, w których zamontowane są kamery. Będziemy szukać rozwiązania – zapowiada Filip.

Władze spółki twierdzą, że wzywanie policji przez kierowców, by funkcjonariusze interweniowali wobec agresywnych pasażerów to nie jest częsty widok.

– Każdy z nas ma inny próg wrażliwości. Trzeba pamiętać, że wezwanie policji kończy się tym, że dany kurs nie zostanie wykonany. Na tym cierpią wszyscy pasażerowie. W tym konkretnym przypadku przejrzymy zapis z kamer i wówczas będziemy mądrzejsi. Porozmawiamy również z kierowcą – deklaruje Marek Filip.

(ram)

Imię Czytelnika na jego prośbę zostało zmienione

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

17 KOMENTARZE

  1. Bzdury piszecie moi drodzy. To kierowca ma zadbać o bezpieczeństwo pasażerów podczas jazdy. http://bip.erzeszow.pl/file/100203/UCHWAŁA%20-%20PORZĄDKOWA_22_06_15_UCHWALONA%20NA%20SESJI%207%20LIPCA%202015.pdf
    Ciekawe czy tak dzielnie każdy z Was by się zachował jak to łatwo Wam się pisze siedząc przed monitorem.
    Gdybyście biletu nie mieli – to Policję kierowca by wezwal po dłuższej chwili… Ale plujacego podpitego to sam trochę się boi.

  2. Kierowca za pare groszy nie będzie ryzykował, nie dziwie się. A bohaterzy, którzy jechali feralnym „rejsem” to co ? Posrali się ? Masz komórkę to dzwoń. Kierowca to jak sama nazwa wskazuje, kierowca – nie Twój ochroniarz. Chcesz spokoju i samotności, wezwij taksówkę 😉

    • W pełni zgadzam się z tym komentarzem. Kierowca ma dbać o bezpieczeństwo na drodze. Skoro był tylko jeden „napastnik” i autobus z ludźmi to gdzie do cholery ktoś miał jaja wtedy a teraz pisze, że złoży skargę na kierowce ? Ludzie czy wy macie równo pod sufitem ?
      Pozdrawiam. Zawodowy kierowca ale nie autobusu 🙂

  3. zawsze kierowca winny, ale nikt by później kierowcy nie pomógł. Każdy ma dziś tel przy sobie trzeba było zadzwonić na policje a nie do nowin bo najlepiej być anonimowy. pogarda dla takich ludzi jak wielki pan czytelnik Tomasz.

  4. Powiem tak jak chciałem wywalić pijanice ,czy śmierdzącego lumpa zaraz znaleźli się obrońcy ,co pan robi -zostaw go pan,jak się nie odzywać też źle ,a ile razy w nocy jesteśmy narażeni na atak różnych typów jeden kierowca jest zbudowany inny trochę mniej,mocniejszy i słabszy a może tak razem po obywatelsku brońmy się razem przed chamem chuliganem pijakiem i bandziorem ,a czasami lepiej zadzwonić po policję i się nie wychylać bo można nawet życiem przepłacić ,nie wiadomo co taki ma w kieszeni ,może nóż ,może kwas ,ludzie pomóżmy sobie wszyscy nawzajem tak po prostu jak człowiek człowiekowi ,a nie pytać kto komu ma pomagać ten mocniejszy powinien pomódz słabszemu ,obojętnie na którym fotelu siedzi ,ja tak myślę i tyle

  5. No fakt dlaczego nikt nie interweniował no bo potem korowody – przesluchania – świadkowie – kto co powiedział kto komu dał z ” liścia” potem sądy -świadkowie zapomną co mówili wcześniej i kto bedzie winny no właśnie ten co interweniował no bo Sąd stwierdzi że reakcja była niewspółmierna do zagrożenia : O !
    A należało zatrzymać autobus – kopa w dupe i poszedł won
    Jak go do tej pory nikt nie nauczył kultury w domu i szkole jak sie ma zachowywać w miejscu publicznym czyli;
    Wąskie drzwi – pała i zimna woda – skuteczny środek

  6. Ale to mnei wkurzyło….. Kierowca ? Dajmy 2,3 chłopa z tego autobusa by tego typa wzieli co pluł i przyskrzynili ! i już ! Kierowca by wam nic nie powiedział.

  7. Teraz każdy patrzy na czubek swojego nosa i liczy sie tylko on a zapytam sie tak a jak w miescie innowacji będziemy jeździć autobusami bez kierowców to wina będzie hm autobusu ze nie zareagował ?

  8. Zgadzam się w 100% z Kierowca… najlepiej oskarżyć kierowce nie dość że ciężka praca to najlepiej takiemu jeszcze koło tyłka zrobić… tyle osób w autobusie każdy gapi w telefon ale jak trzeba nikt nic nie robi A chu.. Kierowca jest od tego, NIE !!! DRODZY PASAŻEROWIE TO TEŻ WASZ CHO.ERNY INTERES ABY BYŁO BEZPIECZNIE W KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ!!! Podaj rękę drugiemu w tym przypadku kierowcy korona z głowy Ci nie spadnie…SZANUJ JEGO ciężka pracę…

  9. To kierowca miał się z nim szarpać? A gdzie byli pasażerowie? Dla wielu Kierowca oprócz prowadzenia pojazdu , obserwowania drogi i wnętrza autobusu ma być jeszcze ratownikiem medycznym i ochroniarzem w jednym.. Jedyne co musiał to zawiadomić dyspozytora o zaistniałej sytuacji.

  10. Ręce opadają, nam kierowcom tez sie nie podoba wasze zachowanie jak smiecicie w autobusie, trzymacie nogi brudne na fotelach, chamsko nas traktujecie jak śmieci….. A jak wam się krzywda dzieje to kierowco pomocy, macie tel. Komórkowe to mogliście zadzwonić na policję, tylko pewnie zesrani byliście ze strachu. Zacznijcie nas szanować to będziemy szanować was i reagować na takie sytuacje. Sami sobie jesteście winni. Zastanowcie sie nad swoim zachowaniem względem kierowców, szanujcie nas a będzie naprawdę dobrze sie żyło nam i wam.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ