Kolejne drzewa znikają w Rzeszowie. Tym razem przy ul. ks. Jałowego. Dlaczego? [FOTO]

28
Reklama

„Kto o tym zdecydował, aby jedną z najpiękniejszych, najbardziej klimatycznych uliczek tak oszpecać?” – pyta Czytelniczka Rzeszów News. Nie podoba jej się, że są wycinane drzewa przy ul. ks. Jałowego. 

 

Pod koniec października wycięto 8 klonów i 7 świerków przy ul. Podwisłocze. Od poniedziałku znikają drzewa przy ul. ks. Jałowego, o czym poinformowała nas pani Marzena, Czytelniczka Rzeszów News.

„Dlaczego drugi dzień z kolei przy ulicy ks. Jałowego wycinane są kolejne lipy? Kto o tym zdecydował, aby jedną z najpiękniejszych, najbardziej klimatycznych uliczek tak oszpecać? Już w ubiegłym roku wycięto część drzew i nie posadzono nowych. Dlaczego?” – pyta oburzona Czytelniczka RzN.

Okazuje się, że miasto musiało wyciąć drzewa, ponieważ podobnie, jak przy ul. Podwisłocze, były one chore. Tym razem pod topór poszło 7 lip, które cierpiały na susz gałęziowy.

– Ich niewycięcie, w przypadku dużych podmuchów wiatru, stanowiło niebezpieczeństwo dla mieszkańców, ponieważ wichura mogła spowodować złamanie konarów – wyjaśnia Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa.

Miasto pozwolenie na wycinkę drzew przy ul. ks. Jałowego otrzymało z Podkarpackiego Urzędu Marszałkowskiego jeszcze w lipcu br. – Zgodnie z tą decyzją, drzewa można było wycinać po 16 października, czyli wtedy, gdy skończył się okres lęgowy – tłumaczy Siwak-Krzywonos.

Po wycięciu chorych drzewa miasto ma obowiązek do końca 2019 roku nasadzić nowe.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

28 KOMENTARZE

  1. I bardzo dobrze że wycinają uschnięte, schorowane drzewa bo wyglądają paskudnie. I przestańcie panikować . Niech pani Marzena pozostawi to specjalistom i zajmie się poważniejszymi sprawami.

  2. W Rzeszowie problemy transportowe, w tym brak transportu zrównoważonego przekładają się na zwiększanie miejsc parkingowych dla samochodów osobowych. Miasto kosztem zieleni i parków wytworzy dodatkowe parkingi ponieważ to wynika z potrzeb mieszkańców. Zadaniem władz, nie jest odpowiadać na zachcianki mieszkańców i powiększać tonący statek jakim jest transport indywidualny tylko jasno realizować głębsze cele. Holandia przeżywała ten sam problem w czasie bum motoryzacyjnego. Holendrzy mieli dość niszczenia parków i terenów zielonych pod parkingi dla maszyn. Stąd starali się ograniczać transport indywidualny utrudniając dojazd samochodem do centrum miast, jednocześnie dając przywileje komunikacji publicznej i rowerom. Te ostatnie wyparły ruch pieszy, gdzie piesi mają najmniej przywilejów a są najliczniejszą grupą. Ogólnie trzeba być świadomym tego że nowa ustawa która weszła w życie daje samorządowcom możliwość ustawienia zakazu wjazdu do centrum samochodom spalinowym (kwestia czasu w Rzeszowe) Trzeba być również świadomym że to ostatnie lata gdzie osoby indywidualne mogą kupić samochód na własność. Wkrótce samochody będą własnością państwa a obywatel będzie mógł korzystać z dowolnego pojazdu i będzie płacił jedynie za usługę transportową. Pańswo będzie dbało o sprawność pojazdów. Rewolucje transportowe przed nami. Dlatego apeluje do urzędników żeby wstrzymali się z wycinką parków, lasów i zieleni pod budowę parkingów bo to nie ma sensu

    • część o holandii ok
      reszta, co napisałeś fikcja

      już widzę jak państwo zabroni mi posiadania samochodu.
      Chyba że chciałeś powiedzieć, że to ostatnie stulecie gdzie mamy prywatne samochody

      • Państwo nie zabroni tylko sprawi że to nie będzie opłacalne.
        Państwo już dopłaca do zakupu elektrycznych pojazdów i daje im przywileje (strefa A, parkingi darmowe, itp). Ropa idzie w górę i kończy się. Elektryczne napedy mają skuteczność 95% gdzie spalinowe tylko 25%, nawet licząc straty przy ładowaniu elektryki są wydajniejsze.
        Zresztą ekonomia weźmie górę, taniej będzie pożyczyć auto zaparkowane obok niż utrzymywać swoje.
        daje max. 30 lat na to

    • Ogarnijcie, To już się dziej. Skutery elektryczne IV gen. już działają na tej zasadzie w Rzeszowie. Miejskie samochody elektryczne pojawią się lada dzień. Kolejnym krokiem wywalić spaliny z centrum na co pozwala nowa ustawa. Flinstonowie i dinozaury już dawano wymarły cywilizacja idzie do przodu.

    • ROMAN 6 listopada 2018 10:53 at 10:53:14

      (…) jak konary suche to sie je obcina a na wiosne drzewo wypusci nowe pędy i sie zazieleni to mnie uczyli na biologi w 1961 roku więc niedouczone tumany na złotych taboretach piły w łapy i odcinać taborety od biurek a od drzew wara

  3. Kiedy przeprowadzałam się do rzeszowa kilka lat temu byłam zachwycona tym miastem, a teraz? Betonowy las. Wszędzie wycinka, a co najgorsze tutaj też zawitała debilna moda na sadzenie miniaturowych drzewek, które ani nie dają cienia, ani też nie oczyszczają tlenu jak stare osobniki.
    Jestem w szoku, co tu się dzieje. Lisia góra idzie pod nóż, podobnie bulwary, zielone płuca miasta. Niedługo będziemy chodzić w maskach jak w chinach a władze będą zadowolone, bo udało się wybrukować kolejną ulicę.

  4. Betonowanie i klajstrowanie bedzie rwało a ponadto jak konary suche to sie je obcina a na wiosne drzewo wypusci nowe pędy i sie zazieleni to mnie uczyli na biologi w 1961 roku więc niedouczone tumany na złotych taboretach piły w łapy i odcinać taborety od biurek a od drzew wara

ZOSTAW ODPOWIEDŹ