PiS: Rzeszów ma problem z zapadającymi się studzienkami. Ratusz: „Wydumany problem”

22
Reklama

Radni PiS chcą, aby miasto zajęło się remontem zapadających się studzienek w drogach. Ratusz zapowiada, że ze studzienkami chce „popłynąć”.

 

Zapadające się studzienki w drogach to zmora polskich dróg. W Rzeszowie pod tym względem też nie jest lepiej. Problem szczególnie jest widoczny w centrum miasta na najbardziej ruchliwych ulicach, m.in. Dąbrowskiego, Hetmańskiej, Lisa-Kuli, czy Grottgera, co zauważyli też radni PiS: Marcin Fijołek, Robert Kultys i Jerzy Jęczmienionka.

– Problem nie jest traktowany przez władze Rzeszowa odpowiednio. Ewentualne naprawy są w naszym przekonaniu daleko niewystarczające – mówi Marcin Fijołek, szef klubu PiS w Radzie Miasta.

PiS: Zrobić raz, a dobrze 

Zapadnięte studzienki negatywnie wpływają na komfort jazdy po Rzeszowie, uszkadzają samochody, kierowcy muszą wykonywać niebezpieczne manewry, aby studzienkę ominąć. – Zapadnięte studzienki zagrażają bezpieczeństwu kierowców. Chcemy, żeby miasto przyłożyło do tego szczególną uwagę – wyjaśnia Marcin Fijołek.

Dlatego też radni PiS na najbliższą sesję Rady Miasta (10 lipca) szykują kolejną „uchwałę kierunkową” dla prezydenta, która ma spowodować, by miasto zajęło się jak najszybciej remontem wszystkich studzienek kanalizacyjnych. – Chcemy, aby wcześniej został wykonany spis, które studzienki wymagają remontu, a potem jak najszybciej przystąpiono do prac rewitalizacyjnych – mówi Fijołek.

– Podejmowane do tej pory działania miasta, to zdecydowanie za mało. Oczekujemy, że wszystkie studzienki, które tego wymają, zostaną naprawione i wyregulowane. Mamy nadzieję, że będzie się to odbywało według najnowszej technologii, bo to jedyna szansa na to, żeby efekt pracy był skuteczny przez kilka lat – dodaje radny PiS.

Studzienki psują wizerunek dróg

Z kolei Robert Kultys wypomina miastu, że od lat kładzie duży nacisk na remont dróg, a kierowcy jeżdżąc po „teoretycznie wyremontowanych drogach”.

– Jak Rzeszów wykłada miliony na remont dróg, to powinien być też tak samo zainteresowany metodą. Priorytetem nie powinna być tylko sama nawierzchnia, ale także studzienki – uważa Kultys. – Łyżka dziegciu potrafi beczkę miodu zepsuć. Studzienki psują wizerunek dróg dobrze wyremontowanych – dodaje. 

Jerzy Jęczmienionka zarzuca ratuszowi, że świeżo wyremontowanym ulicom brakuje nadzoru i dbania o jakość robót. – Wydaje się grube miliony z naszych podatków – grzmi Jęczmienionka. Jako koronny przykład drogowej fuszerki radni PiS podają ulicę 3 Maja, na której znów wymieniane są popękane płyty, choć inwestycja zakończyła się dopiero rok temu.

Studzienki będą „pływające”

Ratusz uważa, że problem zapadających się studzienek jest trochę wydumany i wyimaginowany. – Do wszystkiego można się przyczepić – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Twierdzi, że studzienki zapadają się tam, gdzie były montowane już dawno tamo według starej technologii. – Sprzyjają temu też grunty – niestety u nas w dużej mierze są lessowe, studzienki nie mają się gdzie oprzeć – tłumaczy rzecznik prezydenta.

W lutym drogowcy zapowiedzieli, że na rzeszowskich drogach będą montować tzw. studzienki pływające. Można je już zobaczyć na niedawno zmodernizowanym placu Śreniawiatów. – Taki wymógł teraz jest zapisywany w specyfikacji przetargowej, gdy remontujemy drogi – mówi Chłodnicki.

Nowa technologia, tzw. „pływająca”, polega na wkomponowaniu studzienki w nawierzchnię w taki sposób, że jest ona idealnie dopasowana do asfaltu. Podobne rozwiązanie latem 2016 roku drogowcy testowali na rondzie Dmowskiego.

W tym roku miasto zapowiadało, że studzienki „pływające” pojawią się na ulicach Batalionów Chłopskich, Dąbrowskiego, Hetmańskiej, Lisa-Kuli. Prace miały się odbywać na przełomie maja i czerwca. Do tej pory ich nie przeprowadzono. 

– Wymiana studzienek w nowej technologii jest cztery razy droższa. Szukamy pieniędzy np. w oszczędnościach poprzetargowych. Wymianę studzienek na „pływające” na najbardziej ruchliwych ulicach chcemy wykonać jeszcze w tym roku – mówi Maciej Chłodniki.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

22 KOMENTARZE

  1. źle uklepane to się zapada, a na to wszystko zalane asfaltem najgorszej jakości. zwykła fuszerka.
    jedźcie do europy zobaczyć jak sie robi drogi.

  2. Artykuł był poruszany w lutym tego tego roku a mamy już lipiec i co studzienki naprawiono?
    Banda nierobów chlodnicki tylko pierd.oli farmazony i dalej CH.uja robią. Wystarczy zobaczyć na większość ulic w Rzeszowie. Lepsze drogi są na wiochach zabitych deskami.
    Już nie chce wspominać dróg w okolicy dworca PKS i PKP.
    Po co kupować nowe autobusy jak zawieszenia nie wytrzyma nawet roku, kto będzie płacić za remonty i z czyich pieniędzy.
    Wybory jesienią więc trzeba pogonić tych patałachów jak najszybciej.

    http://rzeszow-news.pl/rzeszowie-zamontuja-plywajace-studzienki/

    • Jeśli od tego uzależniasz swój głos przyjdzie Ci dłuuuuugo poczekać.
      A kto wie może dopiero wnuki zagłosują ha ha ha. Naprawdę oddałbyś głos na Kultysa?
      Co Ty Rzeszowa nie lubisz?

  3. Studzienni się zapadają z powodu obniżenia wód gruntowych w wyniku rozbudowy Miasta Rzeszowa i prowadzonych inwestycji drogowych. Podniesie się poziom wód to się ustabilizuje. I żadna polityka tu nic do tego nie ma. Koniec tematu.

    • co ma poziom wód gruntowych do studzienek, które są częścią kanalizacji?
      dlaczego nie zapadają się z tego powodu np budynki?

  4. Kto zgadnie, który z trzech panów na zdjęciach, jak przystało na dobrego katolika i pisowca, bzyka kochankę zamiast żony???

  5. Perpetoo dobrze napisał że większość studzienek jest na drodze w takim miejscu, że praktycznie każdy samochód najeżdża na nią kołem. Wiele dróg było remontowanych więc można było przeprojektować te studzienki i przesunąć trochę w prawo czy w lewo tak aby większość aut omijała te studzienki między kołami ale tu trzeba by trochę pomyśleć, a myślenie to towar bardzo deficytowy. Poza tym zrobiłoby się raz a porządnie i nie byłoby już więcej roboty, a tak ciągle można coś poprawiać i kasa stale jest.

  6. Studzienki powinny być przy krawężnikach jak w stanach, a jeśli to jest niemożliwe u nas to czego one nie są na środku ulicy tylko w miejscach gdzie autem się w nie wpada?

    Czyżby ten co robił ich plany ma w rodzinie kogoś od podwozia i felg/opon?

  7. Panowie z Pisu widoczni na zdjęciu, takimi zagraniami niewiele zyskacie w wyborach. Wyborcy Wam nie zapomną jak dzieciom zablokowaliście budowę aqaparku a zmotoryzowanym budowę obwodnicy południowej w Rzeszowie. Przez polityka z pis Rzeszów stracił 277 mln złotych z Uni Europejskiej.

    Naprawdę myślicie że bicie piany ze studzienkami cokolwiek poprawi Wam w wyborach?
    Jeśli wiecie co to honor jedyne co powinniście zrobić to – DYMISJA

    źródło:
    http://rzeszow-news.pl/projektant-obwodnicy-poludniowej-wojewoda-dziala-szkode-rzeszowa/

    • Ale przecież morawiecki mówił, będąc w Rzeszowie, że to poprzednia władza nie potrafiła wybudować obwodnicy. Motłoch, który wiedział o jego wizycie oczywiście łyknął jak młody pelikan. Przyjazd był owiany tajemnicą, żeby nie przyszedł ktoś mądry, i nie zadał kilku niewygodnych pytań. Żałosne. I tak nie wygracie.

      • Dziwne że nikt Morawieckiemu nie doniesie jakie tu w Rzeszowie w pisie są barany. Logice się to wymyka że obwodnice blokuje jeden polityk z pis, kilkoro krytykuje a za chwilę w ministerstwie pis mówi że koniecznie obwodnica musi powstać co potwierdza też premier przy okazji wizyty.

  8. Już spieszę z odpowiedzią, jak tak można zrobić studzienki: najniższym kosztem, najtańszymi materiałami i pracownikami (zapewne ukraina, lub inna tania zagramanica)…

  9. Studzienki swoją drogą ale „wyremontowana” Sikorskiego… – panie Ferenc – kto projektował Sikorskiego ? – jak można z prostej drogi zrobić slalom-gigant?! I ten środkowy pas jadąc od centrum który nagle się kończy?! Panie Ferenc takiego gospodarza jak Pan to ja mam daleko w d… – a te kwiatki w centrum i ozdoby świąteczne to mnie nie przekonają do ponownego zaglosowania…

  10. Zarówno urzędnicy jak i sam DonTadeiro mogą być z siebie dumni. Najpierw prezydent chce od mieszkańców pewnej ulicy aby płacili prawie 200% wyższy podatek od gruntu a potem DWA!

Comments are closed.