Rzeszowska prokuratura oskarżyła celników o przemyt papierosów

0
Zdjęcie: Izba Celna w Przemyślu
Reklama

Dziewięć osób, w tym sześciu celników byłej Izby Celnej w Przemyślu, stanie przed sądem za ułatwianie przemytu papierosów z Ukrainy do Polski. Prokuratura w Rzeszowie wysłała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie.

Śledztwo prowadził Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. Z jej ustaleń wynika, że celnicy brali łapówki od Ukraińców, którzy przez polsko-ukraińskie przejścia graniczne w Medyce i Korczowej przemycali papierosy z Ukrainy do Polski.

– Papierosy ukrywane były w skrytkach konstrukcyjnych w autokarach kursowych na linii Sambor – Przemyśl – poinformował Rafał Teluk, szef podkarpackiego wydziału Prokuratury Krajowej.

Prokuratura twierdzi, że papierosy przez granicę były przemycane od lutego do maja 2014 r. W każdym przypadku przemycano po ok. 900-1000 kartonów papierosów. Celnicy za przymykanie oka brali od 500 zł do 10 tys. zł.

Na ławie oskarżonych zasiądzie dziewięć osób. Wśród nich jest sześciu funkcjonariuszy byłej już Izby Celnej w Przemyślu: Włodzimierz J., Piotr Cz., Adam C., Marcin K., Marcin T. oraz R. O. Zostali oni zawieszeni w czynnościach służbowych, a jeden z nich zwolniony ze służby.

Za branie łapówek odpowie przed sądem pięciu celników, jeden został oskarżony o niedopełnienie obowiązków służbowych. Co najmniej 10 razy nie zgłosił on, że przez przejście w Korczowej przemycane są papierosy bez polskich znaków akcyzy – za każdym razem po 10 kartonów. Sam celnik – twierdzi prokuratura – przywłaszczył 100 kartonów papierosów o wartości prawie 13 tys. zł.

Wśród pozostałych trzech osób oskarżonych jest także Polak, który powoływał się na znajomości w Służbie Celnej, że za łapówki jest w stanie załatwić przemyt papierosów przez granicę. Na pośrednictwie zarobił ponad 4 tys. zł. Mężczyzna odpowie za tzw. płatną protekcję, za co grozi do 8 lat więzienia.

Dwie inne oskarżone osoby to Ukraińcy. Im prokuratura zarzuciła udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która zajmowała się popełnianiem przestępstw skarbowych, za co także zostaną rozliczeni przez sąd.

Celnikom, Polakowi i Ukraińcom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Akt oskarżenia w tej sprawie prokuratura wysłała do Sądu Okręgowego w Przemyślu.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ