Afera asfaltowa. Nalot ABW na kilkadziesiąt firm. Straty na 120 mln zł

1
Zdjęcie: Tomasz Modras / Rzeszów News
Reklama

Siedziby kilkudziesięciu firm przeszukali funkcjonariusze rzeszowskiej delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Są na tropie fikcyjnego handlu materiałami budowlanymi.

Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. To na jej polecenie funkcjonariusze ABW wspólnie z pracownikami Podkarpackiego, Małopolskiego i Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w czwartek urządzili nalot na siedziby kilkudziesięciu spółek, które mogą być zamieszane w proceder wyłudzania podatku VAT.

Przeszukania zostały przeprowadzone w kilku województwach: podkarpackim, małopolskim, śląskim, mazowieckim i świętokrzyskim. Agenci ABW zabezpieczyli dokumentacje księgową spółek, a także należący do nich sprzęt komputerowy. Przeszukali również mieszkania prezesów firm i ich udziałowców.

Śledztwo ABW dotyczy wyłudzania podatku VAT przez firmy, które rzekomo handlowały masami bitumicznymi i asfaltem na terenie Polski i Unii Europejskiej. Z ustaleń śledczych wynika, że firmy naraziły Skarb Państwa na straty w wysokości ok. 62 mln zł, ale one mogą jeszcze wzrosnąć – nawet do 120 mln zł.

Prokuratura twierdzi, że firmy zaangażowane w przestępczy proceder tworzyły dokumentację fikcyjnej sprzedaży materiałów budowlanych. W cały proceder są zamieszane nie tylko polskie, ale również zagraniczne firmy. Prokuratura na razie nie zdradza, jakie spółki są pod jej lupą i które zostały przeszukane. Wiadomo, że przekręty podatkowe popełniono w latach 2012-2016.

Specjalnie utworzone w tym celu firmy tylko na „papierze” handlowały masami bitumicznymi i asfaltem. Dzięki temu unikały płacenia podatku VAT, a także ubiegały się o jego zwrot.

Mariusz Chudzik, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, poinformował, że śledztwo na razie jest prowadzone „w sprawie”, co oznacza, że dotychczas nikomu nie postawiono żadnych zarzutów.  – Śledztwo ma charakter rozwojowy i nie wykluczamy postawienia zarzutów osobom uczestniczących w „karuzeli podatkowej” – mówi nam Mariusz Chudzik.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

 

Reklama

1 KOMENTARZ

  1. Co na to rzeszowski asfaltowy baron z SLD i kolega który ma już wyrok za coś innego ale wiele skazuje nie tylko takie sprawy on ustawiał.

Comments are closed.