Zdjęcie: Materiały "Euro Car"
Reklama

Po naszej publikacji wypożyczalnia samochodów „Euro-Car” odzyskała volkswagena touran, który został wypożyczony w Rzeszowie, a kierowca nie zwrócił auta w terminie. 

O szczęśliwym finale poszukiwań samochodu w niedzielę poinformował nas Mateusz Gajewski z „Euro-Car” z Janowa Lubelskiego. To właśnie ta wypożyczalnia w sobotę poprosiła nas o pomoc w odnalezieniu volkswagena

VW touran został wypożyczony w poniedziałek 9 lipca. Do przekazania auta doszło na stacji paliw „Watkem” przy al. Armii Krajowej w Rzeszowie. Mężczyzna, który wynajął samochód, wpłacił 100 zł depozytu, auto miał zwrócić w piątek 13 lipca rano. 

Gdy VW nie został oddany w terminie, wypożyczalnia „Euro-Car” o przywłaszczeniu auta w sobotę rano powiadomiła policję. Kilka godzin po naszej publikacji, samochód został odnaleziony ok. 17:00 w jednym z rzeszowskich autokomisów. 

– Oszust wstawił go do autokomisu po atrakcyjnej cenie. Właściciele autokomisu, widząc okazję, dali mu na pewno zaliczkę, a może nawet całą kwotę za pojazd. Po tym, jak oszust wziął pieniądze, to już się nie pojawił – przekazuje nam Mateusz Gajewski.
 
Na policję zadzwoniła osoba, która chciała kupić volkswagena. Wcześniej zobaczyła w internecie informacje o poszukiwaniu samochodu. – Policja profesjonalnie przeprowadziła akcję rekwirując pojazd w błyskawicznym tempie – dodaje Mateusz Gajewski.
 
Volkswagen wrócił do wypożyczalni w sobotę o 21:00. – Samochód był nie dość, że umyty, to wypolerowany i „wyprany” w środku. Był przeznaczony do sprzedaży – dodają przedstawiciele „Euro-Car”.
 
(ram)
 
redakcja@rzeszow-news.pl

 

Reklama

12 KOMENTARZE

  1. Zaraz, a dlaczego nie ma – ku przestrodze – nazwy tego komisu?? Jak właściciele tego przybytku mogli nabyć VW? Powinni ich wziąć za dupę od razu i sprawdzić wszystkie transakcje. Kupa oszustów.

  2. > odzyskała volkswagena touran

    Autorze… Co cię skłoniło do odmiany słowa „volkswagen”, a już „touran” nie?

  3. Czas wziąć się za dupę właścicielowi komisu. Ciekawe ile takich „atrakcji” sprzedał. Skarbówka powinna się tym zająć i porządnie przetrzepać dokumentację oraz sprawdzić po jakich cenach były sprzedawane samochody! Skoro przyjęli samochód bez pełnej dokumentacji to niech teraz stawią czoło kontroli US.

  4. Na pewno nie skorzystam z usług po stwierdzającym fakt zdaniu ,,Samochód był nie dość, że umyty, to wypolerowany i „wyprany” w środku. „…

  5. Jakim prawem komis przyjął do sprzedaży , lub odkupił samochód od człowieka, który nie jest właścicielem, ponadto wypożyczalnia-nie przekazuje karty pojazdu podczas wypożyczania auta, więc oszust nie miał pełnej dokumentacji do samochodu. Poważne zaniedbanie i nierzetelność komisu, nie tylko cena się liczy.

    • Komis wyczuł frajera jakim sam jest, albo liczył że przekazujący do komisu to frajer. Ewentualnie papiery były już gotowe z innego samochodu, tylko przebić numerki i frajer za dobrą kasę kupi. Bo kto sprawdza w serwisie pojazd z oryginalnymi numerami (po telefonie do sprzedawcy lub na wizji lokalnej) a potem sprawdza numery faktyczne na nadwoziu? Chyba tylko ten co chce kupić legalnie pojazd. Policja powinna zająć się sprawą. Nie wierzę że komis samochodowy poleciał na łatwą kasę, zwłaszcza bez książki pojazdu. A jak poleciał to właściciel lub pracownik ma prokuratora na szyi.

Comments are closed.