Podkarpaccy motocykliści utopili marzannę. Sezon oficjalnie rozpoczęty [ZDJĘCIA]

3
Reklama

Ponad 1000 motocyklistów z całego Podkarpacia i sąsiednich województw wzięło udział w niedzielnym zlocie miłośników jednośladów. Kulminacyjnym momentem było symboliczne utopienie marzanny w Wisłoku.

 

W niedzielę parking przy rzeszowskiej hali Podpromie był pełen motocyklistów. Swojego Harleya-Davidsona pokazała Komenda Miejska Policji w Rzeszowie. Nie brakowało też quadów. 

Wśród atrakcji VII Motocyklowego Topienia Marzanny były liczne konkursy: wolnej jazdy motocyklem, rzut oponą motocyklową, precyzyjny rzut rękawicą do celu, czy pokaz palenia gumy. Swoje możliwości prezentowali także rolkarze z rzeszowskiej szkoły „Wodzu”. 

W samo południe z mostu Zamkowego do Wisłoka zrzucono zapaloną marzannę. Najmłodszym uczestnikiem zlotu był niespełna 7-letni Hubert Rak z Rzeszowa, który pochwalił się jazdą „na kolanie”. Zlot zorganizowali Forum Podkarpackich Motocyklistów i Rzeszowska Grupa Motocyklowa.

– Chodzi nam o integrację środowiska podkarpackich motocyklistów. Szczególną uwagę zwracamy na bezpieczeństwo. To sprawia, że frajda z jazdy motocyklem jest pełna – mówi Arkadiusz Janik z FPM. 

Policjanci zapewniają nas, że pojawienie się większej liczby motocyklistów na drogach nie jest dla nich problemem. – Jeżeli pamiętają oni o zdrowych zasadach bezpieczeństwa – podkreśla podkom. Paweł Grześ z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. 

– Motocykliści na Podkarpaciu są fair. Stereotyp, że każdemu motocykliście coś stanie odchodzi do lamusa. Największym dla nas problemem są młodzi motocykliści – do 25. roku życia. Nie znają do końca swoich możliwości. Wśród najczęściej powtarzanych przez nich błędów to nieprawidłowe wyprzedzanie – dodaje podkom. Grześ.

Niedzielny zlot zakończyła parada motocyklowa na ulicach Rzeszowa. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

3 KOMENTARZE

  1. ozzy45 nie pluj jadem, to wydarzenie nie ma nic wspólnego z wtorkowym incydentem. Takie sprawy warto poruszać w komentarzach do odpowiedniego artykułu.

  2. Co to za milicjant mowi o zdrowych zasadach bezpieczeństwa. Jak nie ma o tym pojęcia to niech bzdur nie opowiada .wystarczy .że pokazał zdrowe zasady bezpieczeństwa we wtorek przy regulacji ruchem na powstańców. Kiedy w końcu milicja będzie dla obywatela jak powinno być. A nie .że milicję z obywatelem łączy tylko mandat .Wywalić z milicji przestępców i takich typów którzy robią co chcą Ale. że mają jak twierdzą plecy to g… się im zrobi .Bo ten milicjant co kierował ruchem i pokazał jaki jest naprawdę i wykazał się wiedzą z ruchu drogowego .to dyscyplinarnie powinien polecieć prosto z krzyżówki. A jak jest podejrzewam. że jak z innymi dostał niby karę A tak naprawdę to nikt z nim nie rozmawiał i dalej będzie następny tuman reprezentował wrd Rzeszow. Biała czapka .A pod nią nasrane współczuję tym kogo on zatrzyma .Ale cale szczescie jeszcze jest sąd i tam są ludzie wykształceni i można udowodnić. że jest się niewinny jak to ja zrobiłem i KWP WRD co zrobiło milicjantowi ” c ” celowo z małej litery bo do takich nie mam szacunku .

Comments are closed.