Zdjęcie: Piotr Woroniec jr / Rzeszów News
Reklama

O milion złotych przekroczyła jedyna oferta, którą złożył  Strabag na wykonanie i zaprojektowanie miejsc do ważenia ciężarówek na al. Wyzwolenia w Rzeszowie. Przetarg będzie powtórzony. 

Miasto początkiem czerwca ogłosiło przetarg w formie zaprojektuj-wybuduj na kolejne miejsce do ważenia ciężarówek, które ma się pojawić na al. Wyzwolenia. Dużego zainteresowania kontraktem nie było, ponieważ zgłosiła się tylko jedna firma – Strabag. Za wykonanie pracy zażyczyła sobie prawie 1,5 mln zł. Dla miasta ta kwota była nie do przyjęcia, ponieważ ratusz na inwestycję zaplanował wydać nie więcej jak 471 tys. zł.

– W związku z tym, że jedyna oferta, która została złożona do przetargu, znacząco przekracza kwotę, którą zaplanowaliśmy na inwestycję, postępowanie będziemy musieli powtórzyć – informuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Miejsce do ważenia ciężarówek na al. Wyzwolenia to nie jedyna ratuszowa inwestycja w tym zakresie. Miasto jesienią planuje ogłosić kolejny przetarg na wagi preselekcyjne, które mają pojawić się na al. Sikorskiego, przy rondzie Kuronia i rondzie w ciągu ul. Przemysłowej, gdzie mamy wjazd na łącznik z S19.

Drugą częścią tego przetargu będzie budowa miejsc do pomiaru ważenia pojazdów. Będą się one znajdować na ulicach Warszawskiej, Lubelskiej, Sikorskiego, Krakowskiej i Przemysłowej. Cała inwestycja, szacowana na około 8 mln zł, ma być gotowa do końca 2019 roku.

Pierwsze wagi preselekcyjne w Rzeszowie pojawiły się pod koniec 2015 roku. Zamontowano je wówczas na „wylotówkach” do miasta na ulicach Warszawskiej, Lubelskiej, Krakowskiej, Lwowskiej i Podkarpackiej. Wagi miały być lekiem na przeciążone ciężarówki, które niszczą nowe drogi. 

Na nowy system wydano prawie 7 mln zł, projekt w 85 procentach sfinansowała Unia Europejska. W niedalekim sąsiedztwie wag zamontowano kamery, które umożliwiają identyfikację pojazdu wraz z numerem rejestracyjnym. Około 100 metrów od wag zainstalowano tablice o zmiennej treści, na których wyświetlają się informacji o tym, że dana ciężarówka jest przeciążona. 

Kilkukrotnie pisaliśmy o tym, że wagi nie spełniają swojej funkcji, kierowcy przeciążonych ciężarówek nie są karani, bo w Rzeszowie nie ma miejsca do ważenia pojazdów. Tym razem ma się to zmienić. 

Zdjęcie: PIotr Woroniec jr / Rzeszów News

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

2 KOMENTARZE

  1. Te wagi to kolejny przekręt jak olbrzymie tablice, których jedyną funkcją jest pokazywanie temperatury i napisu „3 minuty do centrum”.

Comments are closed.