Zdjęcie: Sebastian Fiedorek / Rzeszów News
Reklama

Nagrodę finansową otrzyma kierowca rzeszowskiego MPK, który w czwartek wieczorem w Rzeszowie zatrzymał pijanego motorowerzystę. 

– Postawa kierowcy jest godna naśladowania. Pijany motorowerzysta mógł komuś zrobić krzywdę, np. na przejściu dla pieszych. Wiele osób skarży się na pracę kierowców, a okazuje się, że jest też druga strona medalu. Kierowca zachował się tak, jak powinien – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. 

W piątek kierowca MPK, który zatrzymał pijanego motorowerzystę, miał wolne. Do pracy przyjdzie w najbliższy poniedziałek. – Spotka się z dyrekcją spółki, otrzyma podziękowania i nagrodę pieniężną – zapowiada Chłodnicki. Jeszcze nie wiadomo, w jakiej wysokości będzie to nagroda. 

Do zdarzenia doszło w czwartek ok. 20:30 na skrzyżowaniu ulic Powstańców Warszawy i Podwisłocze. Kierowca MPK linii nr 11 zauważył wcześniej motorowerzystę, który jechał całą szerokością jezdni. Przewrócił się na wspomnianym skrzyżowaniu, wtedy kierowca wybiegł z autobusu i z pomocą świadków zatrzymał motorowerzystę.

38-letni mieszkaniec Rzeszowa miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

7 KOMENTARZE

  1. Niech nagłośnią, iż za sekundę przyspieszenia wyjazdu z przystanku zabierają netto 20zl przy godzinnym zarobku brutto 15,80zl. Oraz 3% premii za niezatrzymanie na przystanku. Niezatrzymanie oznacza także wjechanie na przystanek, zatrzymanie się i szybkie opuszczenie, musimy odzekac minimum 3 sekundy aby system zarejestrował zatrzymanie. Nie piszę głównych przystanków w centrum Rzeszowa lecz pobocznych jak np. Hermanowa/Przylasek gdzie należy się zatrzymać chociaż nikt nie wysiada i nie oczekuje na autobus.

    • Podobnie chyba jest w Matysówce, gdzie od pętli przez dwa następne a czasem trzy przystanki nikt nie wsiada w godzinach wieczornych.

Comments are closed.