Zdjęcie: Komeda Wojewódzka Policji w Rzeszowie
Reklama

Lekarze nie zdołali uratować życia 34-letniego mężczyzny, który w minioną niedzielę w Rzeszowie kierując motocyklem z niewyjaśnionych przyczyn przewrócił się. 

Do wypadku doszło ok. godz. 16:30 na ul. Jana Pawła II. 34-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego, który kierował motocyklem, jechał od ul. Budziwojskiej w kierunku ul. Kwiatkowskiego. Z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad motocyklem i wywrócił się.

– Nieprzytomnemu mężczyźnie pomocy udzielali najpierw przypadkowe osoby, a następnie załoga pogotowia ratunkowego. Niestety, po przewiezieniu do szpitala mężczyzna zmarł – poinformował Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji, która bada przyczyny wypadku.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

8 KOMENTARZE

  1. Kierowca byl poproszony o pomoc bo sam bylem swiadkiem. A z jego ust pada czy mozecie troche przesunac akcje ratunkową bo chce przejechac!!! A czlowiek lezy na dwoch pasach. A po drugie nie moze przejechac bo zaciera slady ale dopia swego

    • A co moze zrobic taki kierowca wiecej w takiej sytuacji od Ciebie? Nie jest ratownikiem medycznym ani lekarzem bo by nie byl kierowca 🙁 pomysl co Ty mogl bys zrobic jak bys chcial sie trochę podszkoli w udzielaniu pierwszej pomocy A nie szukaj winnych dookoła siebie 🙁 Tym bardziej że podpisujesz się jako świadek:(

  2. Jeżeli został poproszony o pomoc, to znaczy, że był najprawdopodobniej potrzebny, więc powinien jej udzielić. Zwłaszcza, że kierowcy MPK przechodzą szkolenia z pierwszej pomocy częściej niż statystyczny Kowalski. Gapiów może być i 100, ale jeżeli żaden nie ruszy z pomocą, to może się różnie skończyć… „no,bo przecież jest tylu innych ludzi, niech inni pomogą”.

    • A co mógł zrobić więcej, niż osoby znajdujące się w pobliżu poszkodowanego? Co to superman, że poleci z nim do szpitala? A może Thor i machnie młotem przywołując błyskawice i robiąc w ten sposób defibrylator ? Uświadomię Cię człowieku ograniczony, że zrobiły to samo co osoby znajdujące się już przy poszkodowanym, a czy stoi przy nim 3, czy 20 osób w niczym mu to nie pomoże !

ZOSTAW ODPOWIEDŹ