Zdjęcie: Materiały UNICEF Polska
Reklama

Mieszkańcy Rzeszowa są oburzeni, że w czasie, gdy w Polsce panuje stan zagrożenia epidemiologicznego, przedstawiciele UNICEF odwiedzają mieszkania i proszą o wsparcie finansowe organizacji. 

UNICEF to najbardziej znana na świecie organizacja humanitarna i rozwojowa, działająca na rzecz dzieci. Jej aktualnych twarzami w Polsce są reprezentant Polski i napastnik Bayernu Monachium, Robert Lewandowski oraz znany polski aktor – Artur Żmijewski. 

O tym, że przedstawiciele UNICEF w czasie zagrożenia koronawirusem chodzą po rzeszowskich osiedlach poinformowała nas w sobotę Karolina, Czytelniczka Rzeszów News. 

“W sytuacji, kiedy wszyscy staramy się chronić nasze dzieci, to jest to duże zagrożenie. Przedstawiciele UNICEF proszą o wsparcie organizacji, pukają od mieszkania do mieszkania. To skandaliczne!” – napisała do nas Karolina. 

Monika Kacprzak, rzecznik UNICEF Polska, wyjaśnia nam, że przedstawiciele terenowi ich organizacji, tzw. fundraiserzy, są zatrudnieni przez podwykonawców UNICEF, którzy jako firmy świadczą na rzecz UNICEF “usługi marketingu terenowego”. 

– Zgodnie z zasadami bezpieczeństwa przyjętymi w swoich strukturach oraz ponoszą za nie odpowiedzialność. UNICEF Polska wydał zalecenia, aby podwykonawcy zabezpieczyli swoich pracowników – twierdzi Monika Kacprzak. 

Zapewnia, że od swoich podwykonawców UNICEF otrzymał deklarację o wdrożeniu środków zapobiegawczych, zmniejszających ryzyko infekcji zgodnie ze standardami Światowej Organizacji Zdrowia. UNICEF śledzi też aktualne komunikaty o koronawirusie w Polsce.

– W przypadku podjęcia przez rząd decyzji o konieczności zachowania całkowitej kwarantanny na terenie miast, w których pracują fundraiserzy, będziemy się kontaktować z podwykonawcą i wspólnie podejmować decyzje, co do dalszych działań – mówi Kacprzak.

Taka decyzja ma zapaść w najbliższy poniedziałek. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: