Zdjęcie: Leszek / Czytelnik Rzeszów News
Reklama

– Treść regulaminu jest podstawą żądania od kierowców opłaty podstawowej, czy dodatkowej – twierdzi adwokat Adam Hein z rzeszowskiej Kancelarii Borucka Hein Łukasik.

7 grudnia br. opublikowaliśmy tekst na temat “mikołajkowego” prezentu dla klientów Millenium Hall, którzy zaparkowali swoje auta na terenie stacji paliw Circle K. przy al. Rejtana. Masa klientów dostała “mandaty” w wysokości 95 zł (!) za nieopłacenie miejsca parkingowego.

Zdjęcie: Sebastian / Czytelnik Rzeszów News

Nasza publikacja wywoła lawinę komentarzy. Postanowiliśmy w tej sprawie zwrócić się o opinię prawników z Kancelarii Borucka Hein Łukasik w Rzeszowie. Tytuł pochodzi od redakcji. 

Pełne prawo właściciela 

Nieruchomość, której dotyczy przedmiotowa sprawa, nie stanowi własności gminy miasta Rzeszowa, a w konsekwencji nie jest objęta strefą płatnego parkowania i obowiązującymi w niej zasadami. Jest ona własnością prywatną, a w konsekwencji właściciel nieruchomości (parkingu) posiada pełne prawo do swobodnego nią dysponowania, włącznie z podjęciem decyzji, co do możliwości i warunków postoju pojazdów.

W niniejszym przypadku doszło zapewne do zawarcia umowy pomiędzy właścicielem nieruchomości, a spółką Europark w przedmiocie zarządzania terenem w związku z postojem pojazdów.

Niemniej jednak, pamiętać należy o tym, że osoby korzystające z parkingu powinny zostać poinformowane przez właściciela/zarządcę parkingu o obowiązujących tam zasadach, a w szczególności cenie usługi, czy granicach nieruchomości objętej płatnym postojem. Daje to możliwość podjęcia świadomej decyzji w przedmiocie skorzystania z konkretnej usługi.

Za spełnienie obowiązku informacyjnego uznać można również umieszczenie w widocznym miejscu np. na wjeździe na parking, regulaminu korzystania. Istotnym jest, aby osoba korzystająca z parkingu mogła bez trudu zapoznać się z regulaminem.

W przypadku, w którym korzystający miał wiedzę o obowiązujących zasadach (lub miał możliwość zapoznania się z nimi), powstał stosunek zobowiązaniowy (umowa), na podstawie którego ukształtowane zostały wzajemne prawa i obowiązki stron. To właśnie treść regulaminu jest podstawą żądania od kierowców opłaty podstawowej czy dodatkowej.

Podkreślić należy, iż opłata dodatkowa nie jest grzywną, mandatem ani karą – stanowi wyłącznie opłatę wynikającą ze stosunku cywilnoprawnego. Właściciel parkingu lub uprawniony zarządca celem wyegzekwowania opłaty (nieuiszczonej w sposób dobrowolny) może wystąpić na drogę postępowania sądowego, musi jednak wskazać imiennie osobę pozwaną.

Celem uzyskania danych właściciela pojazdu wystąpić może on do CEPIK, wskazując numer rejestracyjny pojazdu – powyższe dane zapewne zostaną udzielone z uwagi na posiadanie interesu prawnego. Nie zawsze ustalenie właściciela pojazdu będzie równoznaczne ze wskazaniem osoby, która zaparkowała pojazd, tj. zobowiązanej do zapłaty. To właściciel/zarządca parkingu zobligowany jest do wykazania, iż osoba pozwana zaparkowała pojazd, a tym samym zawarła umowę i powinna uiścić opłatę.

Sąd będzie badał również, czy osoba korzystająca z usługi miała możliwość zapoznania się z regulaminem o czym wspomniano wcześniej. Każda ze spraw trafiających do sądu badana będzie w oparciu o konkretne okoliczności, a właściciel/zarządca parkingu nie będzie miał możliwości egzekwowania opłaty przez komornika sądowego do czasu uzyskania prawomocnego wyroku sądu (lub nakazu zapłaty).

Adwokat Adam Hein 

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: