Reklama

Aktualnie na rzece Wisłoka na odcinku między Dębicą, a Mielcem przemieszcza się fala wezbraniowa o przekroczonych stanach alarmowych. Fala kulminacyjna po południu spodziewana jest w Mielcu. W dolnym biegu Wisłoki notowane są spadki poziomu wody.

– W górnym biegu rzeki San po Przemyśl notowane są spadki poziomu wody. Od Przemyśla do ujścia do Wisły występują wzrosty poziomu wody związane ze spływem wód opadowych z prognozowanym przekroczeniem stanów alarmowych. Na rzece Wisłok sytuacja jest stabilna – informuje Małgorzata Oczoś-Błądzińska, rzecznik prasowy wojewody podkarpackiego.

Na podkarpackim odcinku Wisły notowane są wzrosty stanu wód z przekroczeniem stanów ostrzegawczych. Prognozowane są przekroczenia stanów alarmowych. Przejście fali wezbraniowej na wodowskazie Sandomierz przewidywane jest z niedzieli na poniedziałek.

W Tarnobrzegu poziom wody w Wiśle wzrósł do 500 cm, czyli przekroczył stan ostrzegawczy o 80 cm. Sytuacja hydrologiczna się pogarsza. – Poziom wody w Wiśle stale się podnosi, dlatego – choć do stanu alarmowego pozostało jeszcze 110 cm – musimy być przygotowani na każdą ewentualność. I jesteśmy. Sztab kryzysowy pracuje całodobowo, wały są zabezpieczane, a służby ratownicze w pogotowiu – mówi prezydent Tarnobrzega Norbert Mastalerz.

W ciągu ostatniej doby prowadzone były działania prewencyjno-przeciwpowodziowe miejsc zagrożonych powodzią na terenie powiatów mieleckiego oraz tarnobrzeskiego. W powiecie mieleckim na Wisłoce w miejscowościch Książnice i Boża Wola ułożony został 200-metrowy odcinek rękawa przeciwpowodziowego w celu wyrównania zaniżonego odcinka wału.

Na terenie powiatu tarnobrzeskiego we Wrzawach w rejonie wideł Wisły i Sanu podwyższono korony wałów workami z piaskiem o 0,5 m na długości ok. 300 m. W Wielowsi na Wiśle rozstawiono na zaniżonej koronie wału rękaw przeciwpowodziowy na odcinku ok. 3 km od granicy województwa w górę rzeki w kierunku miasta Tarnobrzeg. Rękaw na razie nie został wypełniony wodą, po napełnieniu podniesie koronę wału o około 40 cm.

W miejsca newralgiczne udaje się właśnie wojewoda podkarpacki Małgorzata Chomycz-Śmigielska wraz ze służbami i przeprowadzi rekonesans wałów. – Zbiorniki retencyjne posiadają rezerwy powodziowe – twierdzi Oczoś-Błądzińska.

IMGW dla województwa podkarpackiego wydało ostrzeżenie meteorologiczne o możliwości wystąpienia burz z gradem. Opady deszczu mogą wynieść do 25 mm, a lokalnie do 40 mm.

Od 14 maja podkarpaccy strażacy interweniowali 1050 razy, usuwając skutki podtopień oraz połamane gałęzie i drzewa. Strażacy wypompowali wodę z zalanych posesji, zabezpieczali domy przed zalaniem i udrażniali przepusty drogowe.

W Kolonii Żyrakowskiej w powiecie mieleckim z powodu zamknięcia zasuwy w wale na rzece Wisłoka woda spływająca z okolicznych terenów nie może spłynąć do koryta rzeki. Gromadzi się przed wałem stwarzając zagrożenie dla pobliskich gospodarstw – ok. 30 budynków mieszkalnych. Strażacy cały czas wodę pompują do rzeki. – Działania są skuteczne, woda nie zalewa tych domów – mówi Marcin Betleja, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.

W pozostałych powiatach prowadzone są pojedyncze interwencje polegające na usuwaniu skutków padającego w ostatnim czasie deszczu.

Podkarpackim strażakom pomagają strażacy z Mazowsza, Kujaw i Pomorza, Pomorza.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: