Zdjęcie: Materiały WSPiA
Reklama

Gen. Józef Gdański, były szef podkarpackiej policji, nowym pełnomocnikiem rektora WSPiA Rzeszowskiej Szkoły Wyższej. Gdański będzie odpowiadał za kontakty z otoczeniem uczelni oraz instytucjami przyjmującymi studentów na praktyki i staże.

Gen. Józef Gdański szefem podkarpackiej policji był w latach 2007-2015, od wielu lat jest wykładowcą WSPiA. Teraz został pełnomocnikiem rektora ds. kontaktów z otoczeniem uczelni. – To nowa i bardzo ważna funkcja w naszej strukturze – tłumaczy prof. Jerzy Posłuszny, rektor WSPiA.

– Pan generał współpracuje z nami od wielu lat. Przekazuje studentom cenną wiedzę praktyczną zdobytą w czasie służby w policji. Teraz będzie wspomagał nas w kontaktach ze służbami mundurowymi oraz instytucjami współpracującymi z uczelnią – dodaje prof. Posłuszny. 

Władze uczelni liczą na to, że doświadczenie i wiedza gen. Józefa Gdańskiego będą pomocne m.in. podczas organizowanego przez uczelnię Podkarpackiego Młodzieżowego Święta Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz przy organizacji staży i praktyk zawodowych dla studentów WSPiA.

Generał Gdański uczy przedmiotów związanych m.in. z ochroną osób i mienia, systemami bezpieczeństwa wewnętrznego, bezpieczeństwem społeczności lokalnych oraz organami bezpieczeństwa w Polsce. Prowadzi także zajęcia w szkołach współpracujących z WSPiA, pokazując młodzieży, jak wygląda praca w policji oraz praca funkcjonariusza publicznego.

– Bardzo lubię pracować ze studentami – mówi gen. Józef Gdański. – Podczas ćwiczeń i warsztatów staram się omawiać ze studentami sprawy, z którymi spotkałem się w swojej praktyce. Na moich zajęciach zawsze jest duża frekwencja – cieszy się były szef podkarpackiej policji. 

Gen. Józef Gdański w policji pracował ponad 30 lat. Cały czas aktywnie działa m.in. w Stowarzyszeniu Generałów Policji RP oraz Stowarzyszeniu Honorowych Podhalańczyków.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

1 KOMENTARZ

  1. A czy były generał policji będzie chronił również majątek Skarbu Państwa czy tylko tej uczelni.W UM Rzeszów tez zatrudniani na etacie chyba byli zwalniani ze służby szefowie wojewódzkiej policji.Czyżby uczelnia ta była bardzo zagrożona że do ochrony zatrudnia się aż samego generała policji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ