Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie
Reklama

15 osób zostało zatrzymanych do śledztwa w sprawie korupcji przy wydawaniu elektrykom świadectw kwalifikacyjnych. Wśród podejrzanych jest członek rzeszowskiej komisji kwalifikacyjnej.

O zatrzymaniu 15 osób poinformowała Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Sprawą od roku zajmowali się funkcjonariusze Wydziału do Walki z Korupcją. Z ich ustaleń wynika, że osoby chcące zdobywać uprawnienia elektryka wręczali łapówki 65-letniemu Henrykowi O., członkowi komisji kwalifikacyjnej. Łapówki były wręczane za pisemne potwierdzenie świadectwa kwalifikacyjnego, które uprawnia do zajmowania się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci energetycznych. 

Policja twierdzi, że Henryk O. fałszował dokumentację na rzekomy udział przyszłych elektryków na egzaminach potwierdzających zdobycie niezbędnych kwalifikacji, mimo, że kandydaci nie spełniali wymogów. 

Policjanci zatrzymali 15 osób z Podkarpacia. – Przeszukali 20 mieszkań i pomieszczeń, w których prowadzona jest działalność gospodarcza. Zabezpieczyli dokumenty związane z tą sprawą – twierdzi Marta Tabasz-Rygiel. 

Policyjne śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie. Jej rzecznik Ewa Romankiewicz poinformowała, że Henryk O. od stycznia do maja 2017 r. przyjmował od 100 do 1300 zł za wydawanie świadectw kwalifikacyjnych. Łapówki wręczali przyszli elektrycy lub ci przedsiębiorcy, którzy potrzebowali świadectw dla swoich pracowników. 

– Osoby te nie uczestniczyły w rzeczywistości w egzaminie – twierdzi Ewa Romankiewicz. 

Henrykowi O. (mieszkaniec Rzeszowa) przedstawiono łącznie 17 zarzutów. Policja zarzuca mu, że przyjął ponad 4 tys. zł za sfałszowanie protokołów egzaminacyjnych. Tym sposobem ponad 30 osób nielegalnie zdobyło świadectwa kwalifikacyjne, dające uprawnienia do eksploatacji urządzeń, instalacji i sieci energetycznych.

Członkowi rzeszowskiej komisji egzaminacyjnej grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd aresztował go na trzy miesiące. 14 pozostałych osób dostało zarzuty za korumpowanie Henryka O. Im również grozi podobna kara. Wobec tych podejrzanych zastosowano poręczenia majątkowe od 3 tys. do 10 tys. zł. 

Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań w tej sprawie. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama