Reklama

Europoseł PiS Tomasz Poręba i podkarpaccy przedsiębiorcy napisali list do premiera Donalda Tuska. Apelują w nim, by rząd zwrócił się do Komisji Europejskiej o interwencję w sprawie unijnego rozporządzenia dotyczącego ograniczenia dopuszczalnego poziomu substancji smolistych w produkcji wędlin.

[Not a valid template]

W piątek w Rzeszowie doszło do kolejnego spotkania przedsiębiorców z branży mięsnej z Podkarpacia i Małopolski z europosłem Tomaszem Porębą. To kolejne w ostatnim czasie spotkanie z przedsiębiorcami w sprawie nowych unijnych przepisów. Przedsiębiorcy zapowiadają walkę do upadłego o możliwość stosowania tradycyjnych metod wędzarniczych. Podkreślają, że wdrożenie rozporządzenia (ma wejść w życie we wrześniu) będzie się dla nich wiązało nie tylko ze zmianą technologii produkcji, ale także z gigantycznymi nakładami finansowymi, których wiele zakładów nie będzie w stanie ponieść.

We wtorek w Ładnej przedstawiciele niemal 100 podkarpackich i małopolskich zakładów zorganizowali Komitet Obrony Wędlin Wędzonych Tradycyjnie, którego celem jest walka o utrzymanie możliwości wędzenia drewnem. Z czasem Komitet ma zostać przekształcony w stowarzyszenie a chęć przystąpienia do niego deklaruje już kolejne kilkadziesiąt zakładów.

Kilka dni temu doszło również do spotkania europosła Tomasza Poręby z unijnym komisarzem ds. zdrowia i ochrony konsumentów Tonio Borgiem. – Komisarz Borg zapewnił mnie, że KE jest gotowa przysłać do Polski specjalny zespół techniczny, który wskaże możliwości dostosowania się do nowego unijnego prawa bez konieczności zwolnień pracowników czy zamykania zakładów – mówi Tomasz Poręba. „Jednakże komisarz zastrzegł, że warunkiem podjęcia jakichkolwiek działań ze strony KE w tym zakresie jest inicjatywa polskiego rządu – dodaje europoseł PiS.

Podczas piątkowego spotkania z podkarpackimi i małopolskimi przedsiębiorcami Poręba przekazał informacje uzyskane w czasie rozmowy z komisarzem Borgiem. – W tej chwili adresatem działań podejmowanych w celu obrony tradycyjnego sposobu wędzenia jest nie Komisja Europejska, ale polski rząd – powiedział Poręba.

Uczestnicy spotkania wystosowali apel do premiera Donalda Tuska i list do ministra rolnictwa Stanisława Kalemby. Autorzy apelu wzywają polski rząd do jak najszybszego zwrócenia się do Komisji Europejskiej.

„Apelujemy do Pana Premiera o jak najszybszą interwencję w tej sprawie i zobowiązanie właściwych ministrów, w szczególności ministra rolnictwa, do podjęcia natychmiastowej aktywności na rzecz zabezpieczenia interesów polskiego przemysłu mięsnego. Dalsze zaniechania i bierność mogą przynieść fatalne skutki w postaci upadku dziesiątek firm i wielotysięcznych zwolnień w branży mięsnej” – czytamy w apelu.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama