W Rzeszowie za darmo przeciwko grypie już się nie zaszczepisz. „To jakiś cyrk”

6
Zdjęcie: Pixabay
Reklama

Bezpłatne szczepienia przeciwko grypie w Rzeszowie cieszyły się rekordowym zainteresowaniem. Szczepionek zabrakło już 14 listopada, gdy zaczęła się druga tura szczepień.  

MICHAŁ OKRZESZOWSKI

Bezpłatnie mogli się zaszczepić mieszkańcy Rzeszowa, którzy ukończyli 50. rok życia, pensjonariusze domów pomocy społecznej i zakładów opiekuńczo-leczniczych – bez względu na wiek, a także osoby przewlekle chore i cierpiące na niedobór odporności w różnym wieku. Akcję sfinansowano z budżetu miasta. 

Program zaczął się 18 września. Przewidywano, że potrwa do 15 grudnia, ale zapas 5000 szczepionek wyczerpał się w ciągu miesiąca. Miasto zakupiło dodatkowych 250 szczepionek i 14 listopada zaczęto drugą turę szczepień. Ze szczepień chciała skorzystać nasza Czytelniczka.

„Choruję przewlekle, w poprzednich latach można się było zaszczepić za darmo. Jednak w tym roku to jakiś cyrk! Szczepionek brakło raz, zostały zamówione w drugiej turze. Tak mało ich było, że brakło w ten sam dzień. Będą jeszcze? Chętnych wielu, a ja i moje dzieci chorujące na choroby przewlekłe dalej niezaszczepione” – pisze w mailu do redakcji pani Alina. 

Okazuje się, że miasto nie przewidziało tak wielkiego zainteresowania programem. – Byliśmy bardzo zaskoczeni, nie spodziewaliśmy się tak wielu chętnych. Szczepionek zabrakło jeszcze przed południem 14 listopada – przyznaje Maciej Magnowski, kierownik referatu w Wydziale Zdrowia Urzędu Miasta Rzeszowa.

Kolejnej tury bezpłatnych szczepień w tym roku już nie będzie, ponieważ pieniądze zarezerwowane na ten cel zostały już wydane. Nie jest to jednak jedyny powód.  

– Aby przeprowadzić kolejne szczepienia, należałoby ogłosić konkurs. Nabór ofert trwa 15 dni, więc program mógłby się zacząć dopiero w grudniu, co byłoby bezcelowe ze względów epidemiologicznych – wyjaśnia Maciej Magnowski.

Na szczepienia przeciwko grypie Rzeszów wydał w tym roku rekordową sumę 252 tys. zł. Dla porównania, w ubiegłym roku – 208 tys. zł. – W  budżecie miasta na rok 2018 chcemy zabezpieczyć odpowiednią kwotę, by w przyszłym roku nie doszło do takiej sytuacji, jak obecnie – dodaje Magnowski.

Po raz pierwszy szczepienia przeciwko grypie finansowane przez miasto odbyły się w Rzeszowie w 2005 roku. – Rzeszów jest liderem profilaktyki przeciwgrypowej w kraju. Program bezpłatnych szczepień był jednym z pierwszych w Polsce – twierdzą urzędnicy.

Jeżeli chodzi o samą dostępność szczepionek przeciwko grypie to obecnie w rzeszowskich placówkach ich nie brakuje. Koszt szczepienia wynosi ok. 40 zł.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

6 KOMENTARZE

  1. grupa nie istnieje a szczepionki na nia to trucizna w celu zmniejszenia populacji, zawieraja wsobie rtec, aluminium ktore sa neurotoksynami (uszkadzaja mozg poto zeby latwiej bylo rzadzic glupimi ludzmi) ludzie otworzcie oczy na prawde swiat jest inny niz gapienie sie w durnego fejsa czy telewizornz przekazami podprogowymi. nie wierzysz mi zobacz to. https://youtu.be/b3Wd2_vCOKU

  2. Zlikwidować ten socjalistyczny wymysł. Kiedyś nie było darmowych szczepionek i bylo dobrze. A teraz zabrakło dobrowolnie sponsorowanych i nagle roszczeniowe społeczeństwo ryczy, że skandal, cyrk, złodzieje.

  3. Dodatkowy zakup jedynie 250 szczepionek w sytuacji, gdy zapotrzebowanie na nie było tak duże, że w ciągu miesiąca rozeszło się błyskawicznie 5000 sztuk jest kpiną z ludzi, którzy chcieli z tych szczepień skorzystać. Fakt, że mogę ją sobie kupić za 40 zł nie jest dla mnie żadnym pocieszeniem, jeśli niejednokrotnie 40 zł musi mi wystarczyć na wyżywienie na tydzień. Ja pracuję i jest to dla mnie niebagatelna kwota, a co mają powiedzieć biedni emeryci i renciści, a także inni ludzie, którzy mają gorzej ode mnie. Nie kpijmy więc tych, którzy uwierzyli, że szczepienia coś dają ale zwyczajnie ich na to nie stać. Zastanawiam się jeszcze dlaczego przychodnia na ul. Hetmańskiej w dniu 14 listopada informowała, że szczepienia zaczynają się 15-go, podczas gdy właśnie 14-go zaczęła szczepić. Osoba z mojej rodziny rano 15-go zdołała się załapać na ostatnie szczepionki.

  4. coś się chyba nie zgadza od strony matematycznej: na 5250 szczepionek miasto wydało 252 tys. zł, to wychodzi po 48 zł za szczepionkę, a indywidualnie ponoć kosztuje ok. 40 zł. No chyba, że przy wydawaniu publicznych pieniędzy 20% musi iść „na rozkurz”….

  5. W życiu się nie szczepiłem i nigdy się nie zaszczepię przeciw grypie nawet jakby mi dopłacali. Kilka razy w roku morsowanie i zero chorób czy nawet kataru.
    Szczepionki zabijają waszą odporność..!!

Comments are closed.