Zdjęcie: Archiwum KMP
Reklama

Inspektorzy sanepidu z policjantami weszli m.in. do miejskich autobusów i do lokalnych sklepów spożywczych. Niestety, dwudniowa kontrola wykazała, że wiele osób nie przestrzega zasad sanitarnych. 

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Rzeszowie wspólnie z Komendą Miejską Policji w Rzeszowie przeprowadzili dwudniową akcję oświatowo-profilaktyczną. W czwartek i piątek weszli do rzeszowskich i podrzeszowskich sklepów i dworców, by sprawdzić, czy osoby w nich obecne przestrzegają zasad sanitarnych. 

Kontrole przeprowadzane były w Rzeszowie, Głogowie Młp., Boguchwale, Lutoryżu, Lubeni, Zarzeczu, Siedliskach i Świlczy. Skontrolowano w sumie trzy dworce autobusowe (punkty obsługi pasażerów, poczekalnie, przystanki), dwa dworce kolejowe, trzy autokary, 55 autobusów, 17 busów, jedną restaurację, pięć stacji paliw, pięć galerii handlowych, 13 sklepów wielkopowierzchniowych, 21 sklepów spożywczych, placówkę pocztową, dwa place targowe oraz park i basen. 

– Prowadzone w ostatnich dniach działania miały przypomnieć o obowiązku noszenia maseczek ochronnych i dezynfekcji rąk w obiektach użyteczności publicznej – tłumaczy Jaromir Ślączka, państwowy powiatowy inspektor sanitarny w Rzeszowie.

Funkcjonariusze przede wszystkim pouczali o noszeniu maseczek, o dezynfekcji rąk i o zachowywaniu dystansu społecznego. Upomnieli w sumie 673 osoby, a 20 wylegitymowali. Wydali też 61 maseczek jednorazowych. 

– Istotą noszenia masek ochronnych wszędzie tam, gdzie nie jest możliwe utrzymanie bezpiecznego dystansu od innych osób, nawet w przestrzeni otwartej, jest to, że pozwalają one w znaczny sposób ograniczyć możliwość przeniesienia zakażenia COVID-19 na inne osoby – przypomina Jaromir Ślączka. 

Jednocześnie zwraca on uwagę na to, że przestrzeganie zasad, w tym noszenia maseczek i zachowania dystansu, są szczególnie ważne teraz, gdy obserwujemy znaczny przyrost zachorowań, a przebieg choroby często bywa bezobjawowy. 

– Zupełnie nieświadomie stajemy się niebezpieczni dla otaczających nas osób, u których zakażenie może mieć przebieg bardzo ostry, wymagający hospitalizacji i intensywnego leczenia – zauważa państwowy powiatowy inspektor sanitarny w Rzeszowie.

– Brak przestrzegania zasad jest w dobie trwającej pandemii skrajną nieodpowiedzialnością i nonszalancją. Takie zachowania mogą prowadzić do utraty zdrowia a nawet życia wielu osób – dodaje. 

Jak przekonuje inspektor, akcja została przyjęta dobrze. Szczególnie przez osoby, które rozumieją powagę sytuacji epidemicznej.

(cm)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: