Zdjęcie: Twitter.com / Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia
Reklama

Krakowska prokuratura postawiła zarzuty 28-letniemu Przemysławowi M., który groził śmiercią kilkunastu prezydentom polskich miast, m.in. Tadeuszowi Ferencowi. 

O zarzutach dla mieszkańca Krakowa we wtorek poinformowała tamtejsza Prokuratura Okręgowa. Przemysław M. jest podejrzany o kierowanie gróźb pod adresem prezydentów i zmuszania ich do zrzeczenia się pełnionych funkcji.

Drugi zarzut dotyczy podejmowania “przygotowań do realizacji zamiaru dotyczącego usunięcia Sejmu RP jako konstytucyjnego organu RP, poprzez gromadzenie niebezpiecznych przedmiotów, mogących mieć charakter militariów”. Trzeci zarzut to “oszustwa na szkodę osoby prywatnej”.

“W chwili obecnej trwają czynności zmierzające do zabezpieczenia kolejnego materiału dowodowego w tym zakresie, nie sposób wykluczyć dalszego rozszerzenia zarzutów stawianych podejrzanemu” – poinformowała w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Krakowie. 

Przemysław M. z Krakowa został zatrzymany w poniedziałek na terenie Warszawy, gdzie wynajmował mieszkanie. Jak ustalili małopolscy policjanci, 28-latek wysłał list z pogróżkami do byłego prezydenta RP Lecha Wałęsy oraz 16 prezydentów polskich miast, w tym prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca. List do ratusza trafił w poniedziałek

“Zagrajmy w grę. Masz 7 dni na ogłoszenie swojej decyzji. W przeciwnym razie ostatni raz widzisz swoją rodzinę a to zdjęcie będzie ostatnią rzeczą jaką zobaczysz. Co wybierasz? Życie, czy śmierć?”. List został podpisany jako “dominus vitae necisque” (z języka łacińskiego “pan życia i śmierci”).

W kopercie była także amunicja oraz wydruk 16 zdjęć prezydentów opatrzonych symboliczną ociekającą krwią. Autor pogróżek opisał je jako “listę celów”. Na zdjęciach był także zamordowany prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, przy którym napisano “Game Over”. 

Tadeusz Ferenc został przesłuchany przez policjantów i złożył zawiadomienie o ściganie sprawcy, podobnie jak pozostali prezydenci. Prokuratura już zleciła wykonanie ekspertyz i opinii kryminalistycznych z zakresu informatyki, balistyki, genetyki, daktyloskopii i badań dokumentów.

Przemysław M. jest bezrobotny. – Zebrane dowody wskazują, że zatrzymany prawdopodobnie podejmowałby dalsze kroki w stosunku do włodarzy miast – poinformowała Komenda Główna Policji.  

Zdjęcie: Twitter.com / Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

2 KOMENTARZE

  1. Jak to u nas w Polsce… Należy wypuścić i poczekać aż jakiś jego zamiar zostanie zrealizowany… W tej chwili jeszcze nikt nie zginął więc nie ma podstaw karać. Taka smutna prawda. Nawet jesli trafi za kraty na np 2 lata, to potem wyjdzie z całkowicie spranym beretem i powtórka z Gdańska gwarantowana. Taka nasza smutna bezsilność polskiego prawa i sprawiedliwosci… Tymczasem w Niemczech kierowca który szalał na ulicach samochodem został skazany jak morderca z premedytacją bo wiedział ze mógł kogoś zabic. O i to by u nas uspokoiło jurnych kierowców….

Comments are closed.