Marsz dla Życia i Rodziny w Rzeszowie. Kto się wstydzi za PiS? [ZDJĘCIA]

36
Reklama

Około 2 tysiące osób wzięło udział w Marszu dla Życia i Rodziny, który w niedzielę po południu przeszedł ulicami Rzeszowa. Obrońcy życia zapowiedzieli kolejną moralną ofensywę.

 

Marsz w Rzeszowie odbył się już po raz ósmy. Zorganizowały go najbardziej radykalne środowiska pro-life, które w dalszym ciągu domagają się wprowadzenia barbarzyńskiego prawa całkowicie zakazującego aborcji.

Pierwsza próba sprzed kilku miesięcy się nie udała, rząd PiS nie zaostrzył przepisów po serii „Czarnych Protestów”, które jesienią ubiegłego roku przetoczyły się przez całą Polskę, także w Rzeszowie

W organizację Marszu dla Życia i Rodziny w Rzeszowie włączyła się fundacja Pro Prawo do Życia, do udziału w nim zachęcała także diecezja rzeszowska.

Jak myślą miliony Polaków?

Na niedzielnym marszu nie brakowało duchownych, byli też politycy PiS, na czele z rzeszowskimi posłami tej partii: Wojciechem Buczakiem i Krystyną Wróblewską. Razem z nimi w marszu szły rodziny z dziećmi, które wykorzystano do trzymania antyaborcyjnych transparentów. Byli też nacjonaliści z Młodzieży Wszechpolskiej.

Marsz wyruszył sprzed bazyliki oo. Bernardynów, gdzie wcześniej odbyła się msza święta. Uczestnicy przeszli pod fontannę multimedialną przy al. Lubomirskich. Marsz eskortowali policjanci, którzy liczbę uczestników oszacowali na około 2 tysiące. Ci w drodze skandowali hasła w obronie życia m.in. „Hej, hej, życie jest OK” i „Dzieci skarbem, a nie garbem”, „Koko koko – rodzina jest spoko”, śpiewali także religijne piosenki.

Czym tegoroczny marsz różnił się od poprzednich? – W tym roku nie było orkiestry – mówił nam Jacek Kotula z fundacji Pro Prawo do Życia. Kotula to radykalny rzeszowski działacz pro-life, należy do PiS, jest radnym sejmiku podkarpackiego z ramienia tej partii.

– Manifestujemy przywiązanie do najważniejszych wartości, którymi są życie, rodzina, małżeństwo, dzieci. To jest najważniejsze. Tak myślących Polaków są miliony – twierdzi Kotula.

Nadal będzie mącił w głowach

Obrońcom życia nie podoba się seksedukacja, bo ich zdaniem to pretekst do wprowadzania do szkół filozofii… gender.  

– Seksedukatorzy wchodzą do szkół i mącą dzieciom w głowach. Mówią, że można mieć troje rodziców, że jak się zechce, to można być chłopakiem, a za chwilę dziewczyną. Propagują seks od najmłodszych lat, zachęcają do antykoncepcji. Mówią, że in vitro to coś wspaniałego. Ci ludzie mają sami pokręcone życie i jeszcze chcą niszczyć naszą młodzież – mówił nam Jacek Kotula.

Ale, o dziwo, zaatakował swoją partię PiS za to, że rząd Beaty Szydło odrzucił projekt obywatelski o całkowitym zakazie aborcji.

– Wstyd mi za tych ludzi z PiS. Chodzili na nasze marsze, podpisywali listy, a jak przyszło co do czego, to się przestraszyli Czarnych Protestów. Do tej pory mam z tego powodu moralnego kaca. Wierzyłem, że ludzie z PiS mają twardy kręgosłup – narzekał Kotula, ale z PiS nie zamierza się wypisywać.

– Nadal będę im mącił w głowach – zapowiedział otwarcie, dodając, że obrońcy życia jesienią rozpoczną kolejną moralną ofensywę. Będą zbierali podpisy pod projektem ustawy, która całkowicie zakazuje aborcji, gdy u dziecka jest stwierdzona choroba. – Mamy poparcie Episkopatu – pochwalił się Jacek Kotula.

Działaczom pro-life nie podoba się również sprzedaż w Polsce ellaOne, czyli tzw. tabletek „dzień po”, mimo, że rząd PiS kilka miesięcy bardzo mocno utrudnił dostęp do nich, wprowadzając recepty. – Chcemy całkowitego zakazu sprzedaży ellaOne. W tamtym roku sprzedano ich 170 tysięcy. To 170 tysięcy aborcji. EllaOne nie leczy, jest pestycydem na ludzkie życie – stwierdził Kotula.

Jaka to chrześcijańska postawa?

Podczas rzeszowskiego marszu jego uczestnicy szli z transparentami m.in. „Piąte nie zabijaj”, „Aborcja krzywdzi kobiety”, „Ciąża to nie choroba, aborcja to nie lekarstwo”, „Poznaj dziewczynę, załóż rodzinę”, „Miłość nie liczy chromosomów”, „Seksedukacja to deprawacja”, „Niskie podatki dla ojca i matki”, „Moją karierą to być mamą”.

Na wielu transparentach były także drastyczne zakrwawione płody.

– To bardzo radosny marsz, promuje rodzinę, małżeństwo, życie, wielodzietność – tłumaczyła nam pani Małgorzata, jedna z uczestniczek marszu. O kobietach, które urodziły dziecko w wyniku gwałtu lub ciężko chore, powiedziała, że „szanują one życie” i wykazują się „chrześcijańską postawą”.

– Nawet jak matki nie stać na lekarstwa i utrzymanie chorego dziecka, to nie jest podstawa do usuwania ciąży. Dzieci mogą być oddane – uważa 30-letnia Karolina, inna uczestniczka marszu. Jeszcze inna cytowała słowa Wisławy Szymborskiej: „tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono”. – Rodzinna jest najważniejsza – mówiła pani Agnieszka.

–  Życie jest największym darem, o które trzeba dbać. Aborcja jest największym nieszczęściem dla kobiety – dodawała pani Genowefa.

Dobijają się o normalność

W trakcie przemarszu organizatorzy atakowali poprzedni rząd PO-PSL, że finansował funkcjonowanie klinik in vitro. Od lipca do 2013 do sierpnia 2015 r. wydał na to ponad 170 mln zł. – In vitro to ukryta aborcja – grzmieli obrońcy życia. Straszyli, że 60 proc. związków rozpada się w pierwszym roku po dokonaniu aborcji.

Na marszu była również pani Elżbieta z Rzeszowa, która urodziła dziecko w wieku 43 lat. – Mój 6-letni dziś syn Oskar miał być chory. Tak mi mówili lekarze. Odpowiadałam: „Jakie będzie, takie będzie. Przyjmuję wszystko”. Oskar urodził się zdrowy. Życie pochodzi od Boga – powiedziała pani Elżbieta.

– Życie należy chronić od poczęcia do naturalnej śmierci. Aborcja to zabójstwo – dodawał 47-letni Maciej Koryl z Rzeszowa.

– Całkowity zakaz aborcji jest nieludzki? To aborcja jest nieludzka – przekonywała 33-letnia Beata, matka dwójki dzieci, która przyszła na marsz z mężem, Tomaszem. – Żyjemy w takich czasach, że trzeba się o normalność dobijać i ją manifestować – dodawał pan Tomasz.

– Stajemy w obronie wartości, które powinny przyświecać każdemu katolikowi – uważa 27-letni Bartosz Bochnia, działacz Młodzieży Wszechpolskiej. – Podstawowe wartości dość mocno są ostatnio atakowane – dopowiadała Ewelina Chorzępa, także działaczka MW.

MARCIN KOBIAŁKA, IWONA RADLIŃSKA

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

36 KOMENTARZE

  1. Nie rozumiem dlaczego ten zakaz miałby obowiązywać. Feministki i całe to lewactwo powinno się skrobać codziennie, żeby jak najszybciej wymarło. PiS to wie, dlatego ciągle utrzymują stare zasady skrobania.

  2. Do janusz trollingu – Zaiste trzeba mieć wyjątkowo gładki mózg i przejść głęboki lifting kory mózgowej, aby nie zrozumieć aluzji z domieszką ironii.

  3. A czego się spodziewaliście, skoro organizatorem tego portalu jest były dziennikarz Wyborczej, z poglądów anarchista. Szkoda, że aż tak nachalnie prezentuje swoje przekonania. Można mieć na temat zakazu aborcji różny pogląd, ale niewiele wspólnego z obiektywnym dziennikarstwem ma artykuł naszpikowany takimi stronniczymi sformułowaniami, jak to przytaczane już wcześniej. Jeśli ten portal chce uchodzić za obiektywny, to właściciel/organizator powinien to przemyśleć. Można komentować rzeczywistość nawet w sposób skrajny, ale niech to będzie oddzielone od informacji i podpisane jako pogląd autora, który przyjmuje wówczas rolę publicysty/felietonisty/komentatora. No albo niech portal zostanie oficjalnie ogłoszony portalem lewicowo-liberalnym w znaczeniu światopoglądowym, żeby Czytelnicy z góry wiedzieli czego się spodziewać. Drugiej Wyborczej na Podkarpaciu nie trzeba. Coś za dużo tego lansowania KOD-u, Biedronia, a teraz nazywania całkowitego zakazu aborcji „barbarzyńskim”, w tekście, który miał być (?) czy też powinien chyba bezstronną relacją. Szkoda, że tak się dzieje, bo portal miał szansę stać się pewną nową jakością w stosunku do stron internetowych „papierowych” gazet podkarpackich. W takim razie pole do popisu powinni mieć dziennikarze o bardziej wyważonych, a może nawet konserwatywnych poglądach. Niech i taki portal powstanie na Podkarpaciu. Na ten tu, reklamodawcy o tradycyjnym nastawieniu nie powinni dać ani złotówki.

  4. Tylko, że „Maciej Koryl z Rzeszowa”, to tak naprawdę Maciej Koryl z katoholickiej wsi spod Rzeszowa.
    Proszę się nie identyfikować z mieszkańcami Rzeszowa. Jeszcze ktoś pomyśli, że na prawdę tacy w Rzeszowie mieszkają.

  5. „Stajemy w obronie wartości, które powinny przyświecać każdemu katolikowi”
    BABO, ZROZUM WRESZCIE, ŻE NIE KAŻDY W TYM KRAJU JEST KATOLIKIEM !!!!
    Za chwilę znowu będą się żalić że kościół jest atakowany. Jak się wpieprzacie w cudze życie z butami to czemu się potem dziwicie??? Nikt wam nie broni postępować według waszych sekciarskich zasad, ale odwalcie się od normalnych ludzi!!!

    • No to jesteś w tym minimalnym procencie +-10% Polaków, który deklaruje, że jest ateistą. Wydaje się wam że jest was dużo bo macie wolny czas na pisanie wypocin w internetach, nie mając rodzin i dzieci, których wychowania zajmuje większość wolnego czasu.
      Wracając do tematu, szkoda że to Ciebie matka nie wyskrobała. Wówczas byś zobaczył jak to jest nie mieć prawa głosu, odnośnie swojego życia. Sęk w tym, że nie mógłbyś się na ten temat wypowiedzieć bo skończyłbyś na śmietnisku, jako odpad medyczny – kupa rozczłonkowanych kończyn.

      • Mało mnie obchodzi ile % ateistów jest w Polsce. Zapewniam cię, że jest ich prawie tyle co was – sekciarzy. Chyba, że za każdego katola liczysz wszystkie biedne, ochrzczone dzieci, które podobnie jak w tym przypadku nie miały prawa wyboru, tylko chorych na głowę rodziców.
        Jak widać ciebie debilu wyskrobali, ale nie dokończyli.

      • Z pewnymi ludźmi, żadna dyskusja nie ma sensu.
        To istoty przeżarte nienawiścią do wszystkiego co inne jest od ich światopoglądu
        Res jest dobrym przykładem

  6. ‚które w dalszym ciągu domagają się wprowadzenia barbarzyńskiego prawa całkowicie zakazującego aborcji.’- barbarzynskiego?? Kto to napisal? Szkoda ze ta osobe nie spotkalo takie barbarzynstwo.

    • Niestety dla niektórych zabijanie dzieci to wolność, a zamachy terrorystyczne to incydenty. Niestety Ci ludzie są tak bardzo zacofani umysłowo, że nie da się z nimi rozmawiać, bo traktują każdego kto myśli inaczej jako gorszego człowieka.

    • To samo wrażenie odniosłem. Nie jestem za bardzo w temacie ale jak czytam takie artykuły które są pisane tak bardzo stronniczo i nie dające szans czytelnikowi na wyrobienie sobie własnej opinii o problemie jak na prawdziwe dziennikarstwo przystało!!
      To mi sie rzygac chce 😉

          • 1.Nie prostość czy skrzywienie „ryja” świadczy o tym czy ktoś jest tępy,
            2.pan wyżej pisał o zdjęciach a nie o lustrach
            3.nie wiedząc tych rzeczy i najeżdżając na mój wygląd nie widząc mnie nigdy w życiu dajesz świadectwo że jesteś tępy jak nasz przedmówca 😉
            …idiotów nie sieją-dodają ich jako gratis do Gazety Wyborczej i podobnych temu „mediów”

    • sęk w tym że nic, ale kodziarze będą krzyczeć o wszystkim byleby krzyczeć. Na czarnych protestach było kilkadziesiąt osób, ale wtedy pisali hasła w stylu „brawa dla odważnych pań” bo wstyd im było, że brak chętnych do zabijania dzieci.

  7. Nie lubię pisu za rozdawanie 500+ (już lepiej zrobić pracodawca +, firma + albo bezrobotny +) jeżeli chodzi o samą akcję to popieram. Kązdy człowiek, nawet ten nienarodzony ma takie same prawa jak pozostali, inaczej wielu z was nigdy by tego wpisu nie przeczytało. Zadaniem państwa jest ochrona obywateli. Żałosne jest jak dorosły inteligentny człowiek zabija bezbronną istotę. To tak jak zwierzęta hitlerowcy. Mam kumpla który urodził się z gwałtu, czasem żartobliwie mówi „jestem z gwałtu”, ale ma szanse życia i wpływu na ten wyjałowiony świat. Gorszy problem alimenciarze.

  8. Państwo pseudo dziennikarze jak was nie uczyli w szkole to powiem. Obowiązuje zasada, że w artykule oddzielamy komentarz od relacji wyszczególniając go inną czcionką czy osobnym akapitem albo najlepiej jednym i drugim. Osobiście nie popieram całkowitego zakazu aborcji, ale szanowny duet redaktorski w opisie wydarzenia był tak stronniczy, że nie mówiąc wprost tak jak by domagał się czegoś odwrotnego czyli aborcji na życzenie i to dowolnym momencie.

  9. Nie wierzę, ludzie i wy pretendujecie do bycia poważnym portalem? Swoje własne opinie i przemyślenia piszcie sobie na blogu, wchodzac na ten portal oczekuję obiektywnej relacji z wydarzenia a nie waszych stronniczych i subiektywnych przemyśleń. Wracać do szkoły nieuki, bo póki co to nie widzę dla was pracy nawet w anonsach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ