Na basenach ROSiR nie działają biletomaty. Wykonawca tłumaczy się z opóźnień

8
Zdjęcie: Sebastian Fiedorek / Rzeszów News
Reklama

Przedłużający się proces łączenia systemu biletowego z dostawcą usług obsługi kart płatniczych – to powód nieuruchomienia do tej pory biletomatów na basenach Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

O tym, że biletomaty na basenach ROSiR nie działają pisaliśmy kilka dni temu – TUTAJ. Okazało się, że mimo otwarcia pod koniec maja br. zmodernizowanych obiektów przy ul. Pułaskiego, za które miasto zapłaciło 17 mln zł, biletomaty do tej pory nie zostały uruchomione. 

Ratusz nie był w stanie nam odpowiedzieć, dlaczego urządzenia nie działają, urzędnicy stwierdzili, że większego problemu nie ma, bo bilety na basen można też kupować w kasach lub przez internet za pośrednictwem strony www.rosir.nq.pl 

Po naszej publikacji głos zabrała gliwicka firma MWM, która była odpowiedzialna za uruchomienie biletomatów. Przemysław Pierzchała, prezes MWM, w oświadczeniu tłumaczy nam, dlaczego urządzenia do tej pory nie działają. Pierzchała przekonuje nas, że obecne formy sprzedaży biletów (kasy i internet) są w zupełności wystarczające. Rekordowo jednego dnia baseny ROSiR odwiedziło 4100 osób.  

MWM w oświadczeniu stwierdza, że biletomaty nie są uszkodzone, a to, że nie działają jest wynikiem przedłużającego się procesu „integracji systemu biletowego z dostawcą usług obsługi kart płatniczych”. Mówiąc w uproszczeniu – system obsługi biletów nie zazębia się z obsługą kart płatniczych. 

Według MWM problemu by nie było, gdyby ROSiR obu tych usług nie zlecał dwóm różnym firmom. Gliwicka spółka była w stanie wszystko zrealizować za jednym zamachem, ale okazało się, że ROSiR musi dostawcę usług kart płatniczych wybrać w oddzielnym przetargu. I tę część wygrała inna firma. Okazało się, że ich usługi nie pasują do systemu obsługi biletów, który stworzył MWM.  

„Przystąpiliśmy wspólnie z wybraną firmą do opracowania oprogramowania integracyjnego. Po naszej stronie prace są już zakończone, a obecnie oczekujemy na zakończenie procesu integracji po stronie dostawcy usług kart płatniczych” – czytamy w oświadczeniu podpisanym przez Przemysława Pierzchałę.

Kiedy ten „proces integracji” się zakończy? Tego nie wiadomo.   

MWM zachęca mieszkańców, by, póki co, bilety kupowali przez internet. Można go wydrukować, albo zapisać w telefonie, w którym zapisywany jest specjalny kod. Odczytywany jest on przez czytniki na bramkach basenu. Podobno Rzeszów jest jednym z nielicznych miast w Polsce, które umożliwiają wejście na basen przy pomocy telefonu.  

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

8 KOMENTARZE

  1. Ale makaron na uszy leją.
    Biletomat jest po to żeby za bilon lub banknot zapłacić, no dobra kartą płatniczą też ale ta OPCJA może być wyłączona. Kartą miejską też się powinno dać ale widać że mieli biedaki za mało czasu od początku remontu do uruchomienia. W tym tempie to i za 3 lata nie będzie.

      • A czy decyzją inwestora też było zrezygnowanie z aplikacji mobilnej na telefon oraz możliwości wejścia za pomocą telefonu (NFC, Bluetooth)? Jakoś nie mogę znaleźć takiej aplikacji, a w zamówieniu była o tym mowa.

  2. Macie stolice innowacji: biletomaty nie działają, system informacji na przystankach kuleje, sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach również, poręcze na okrągłej kładce się sypią…
    Brak słów…

      • Nowy biletomat się zniszczył? Czy nowy system informacji na przystankach? Gościu… jak się coś robi to porządnie, żeby służyło, a nie na odpierd… żeby tylko było zrobione.
        Zaraz maruderzy… ciekawe czy zapłaciłbyś za pomalowanie całego pokoju u siebie w domu jak zrobili go tylko do połowy?

Comments are closed.