Na Rynku są już pierwsze ogródki letnie. Nadjechało też… ferrari 488 [ZDJĘCIA]

7
Reklama

Choć oficjalnie sezon ogródkowy na Rynku w Rzeszowie startuje w poniedziałek (10 kwietnia), to pierwsze parasole restauratorzy zaczęli już stawiać w weekend.

 

Słoneczny weekend sprawił, że chętnych na wypoczywanie pod parasolami nie brakowało. Na rzeszowskim Rynku będą w sumie 33 ogródki letnie. Pierwsze już są.

Ci, którzy w niedzielę pojawili się na Rynku, mogli podziwiać Ferrari 488 Spider, którego kierowca zaparkował niedaleko ratusza. Pod maską tego modelu Ferrari pracuje 3,9 l silnik V8 wspomagany dwiema turbosprężarkami, do 100 km/h rozpędza się w 3 sekundy. Na takie cacko należy wydać ponad 1 mln zł!  

Sezon ogródkowy na Rynku potrwa do 15 października. Restauratorzy będą mogli przedłużyć dzierżawy do końca listopada za połowę wylicytowanych stawek. Wszystko zależy od pogody. Nie ma sztywnych godzin otwarcia ogródków.

Najwięcej ogródków, jak już informowaliśmy, będzie miał hotel Bristol – 6. Oprócz nich, parasole rozłożę następujące lokale: Lord Jack, Ceska Hospoda, Szynk Rzeszowski, Bue Bue, Nora Caffe, Ararat Kebap, H2O, Graciarnia u Plastyków, Życie Jest Piękne, Czarny Kot, Hotel Ambasadorski, Soda Pub, Cocktail Culture, Rdza, Pewex Pub, Freshcafe Drink Bar, Lychee Cocktail Bar, Radość, Figa z Makiem, restauracja Dess, KUK NUK.

Podobnie, jak w poprzednich latach, wszystkie ogródki muszą być w jednym kolorze – ecru, oraz wyłożone zieloną wykładziną i obsadzone roślinami. Do 15 maja ogródki mają zdobić bratki w tonacjach żółtej, mocno i jasno fioletowej, a także pomarańczowej.

W lecie zaś – od 16 maja do 15 września – czerwona pelargonia bluszczolistna „Rot”, jaskrawożółta roślina koleus „Lime”, czarnopurpurowy „Black Prince”. Jesienią ogródki mają przyozdabiać wielobarwne bratki.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

7 KOMENTARZE

  1. Szpaner i cwaniaczek który nagminnie łamie przepisy w kanarkowym auteczku… Pozatym ludzie siedzą w ogródkach i przed oczami smartfony, żenada

  2. O proszę, to samo ferrari, które dzis stało przy hipermarkecie B1 na miejscu dla niepełnosprawnych ustawione skosem, zabierając miejsce faktycznie potrzebującym. Gratulacje! Może była to osoba niepelnosprawna, ale nie fizycznie.

Comments are closed.