Fot. Urszula Chrobak / Rzeszów News. Na zdjęciu spektakl "Pogorzelisko"
Reklama

– Odstąpiliśmy od wyróżnienia najlepszego spektaklu. Z jednej strony był dość wyrównany poziom, z drugiej  – każdy z tych spektakli miał w sobie element, w którym  czegoś brakowało – taką decyzję podjęło  jury 3. Festiwalu Nowego Teatru. Szczególnie wyróżniono najlepszy zespół aktorski.

55. Rzeszowskie Spotkania Teatralne – 3. Festiwal Nowego Teatru, który odbył się w dniach 18-26 listopada pod hasłem „Koniec i początek” był wielką imprezą kulturalną w stolicy Podkarpacia. Można było zobaczyć 35 wydarzeń artystycznych, usłyszeć 16 referatów podczas konferencji naukowej, zobaczyć 162 artystów i cieszyć się ponad 50 tys. sek. spektakli konkursowych.

– Festiwal Nowego Teatru to projekt, który chcemy, aby się rozwijał nie tylko jako miejsce konkursowe, ale aby rozrósł się jako laboratorium tworzenia się nowych jakości, nowych rzeczywistości – mówił Jan Nowara, dyrektor Teatru im. Wandy Siemaszkowej.

Będzie nowy festiwal?

Był również zachwycony, że Festiwal kończył spektakl młodych ludzi „Jednak Płatonow” w wykonaniu aktorów z Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie – Taka jest nasza chęć, aby na tym Festiwalu jego program kończyli ci, którzy będą w przyszłości tworzyć polski teatr, a już dziś dają nam kawałek tej pięknej krainy – mówił dyrektor „Siemaszki”.

Dla wszystkich pracowników rzeszowskiego teatru 9 dni festiwalowych to była przyjemność, ale też ogromny wysiłek. Ekipy techniczne pracowały bez przerwy, artyści musieli swoje spektakle zaadaptować na potrzeby nowej innej przestrzeni niż ich rodzime sceny, a do tego dwa teatry na trzy tygodnie przed rozpoczęciem Festiwalu wycofały się z konkursu.

Ale każdy z tych „kroków milowych” Joanna Puzyna – Chojka, dyrektor programowa FNT, wraz z dyrekcją i pracownikami „Siemaszki” pokonywali tak skutecznie, że nawet zrodził się pomysł na nowy projekt.

– Podczas FNT gościliśmy kierownictwo teatrów w Koszycach i we Lwowie. Powstała myśl, aby w przestrzeni Rzeszowa pojawił się nowy  festiwal w  2018 roku, który nazwaliśmy „Transgraniczna przestrzeń sztuki” – zdradził Nowara.

7 spektakli konkursowych

W sobotni wieczór jednak emocje sięgnęły zenitu, gdy na scenę wkroczyło jury konkursowe w składzie: Maria Spiss – przewodnicząca, Małgorzata Warsicka, Kuba Falkowski, Piotr Woroniec Jr oraz Martyna Kasprzak – sekretarz jury.

Ich zadaniem przez 9 dni Festiwalu była ocena siedmiu konkursowych spektakli: „Wróg ludu” Henryka Ibsena z Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, „Nocami i dniami będę tęsknić za Tobą” Szymona Bogacza i Zuzanny Bućko wg „Nocy i dni” Marii Dąbrowskiej z Teatru Polskiego w Bielsku-Białej, „Samotność pól bawełnianych” Bernarda-Marie Koltèsa z Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, „Krew na kocim gardle czyli Marilyn Monroe kontra wampiry” Rainera Wernera Fassbindera z Teatru Polskiego im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy, „Pogorzelisko” Wajdiego Mouawada z Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, „Być jak dr Strangelove, czyli jak przestałem się bać i pokochałem mundur” Jarosława Murawskiego z Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu, oraz „Harper” Simona Stephensa z Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach.

Wszystkie teatry zauważone

Po spokojnych i zgodnych obradach jury nie przyznało nagrody za najlepszy spektakl. – Odstąpiliśmy od wyróżnienia najlepszego spektaklu, bo z jednej strony był dość wyrównany poziom, z drugiej  – każdy z tych spektakli miał w sobie element, w którym  czegoś brakowało – uważa Maria Spiss, przewodnicząca jury.

Jurorzy jednak uznali, że na szczególnie wyróżnienie zasługuje zespół, który wykonał  „Krew na kocim gardle czyli Marilyn Monroe kontra wampiry”. Bydgoski teatr został uhonorowany „Nagrodą dla zespołu” w postaci statuetki i nagrody pieniężnej w wysokości 10 tys. zł.

– Oni mają ogromną siłę. To, co dokonali na scenie, to dziś wartość  poszukiwana. Zachwyca ich radość z bycia razem na scenie, umiejętność wzajemnego słuchania się i jednocześnie tworzenia indywidualnych ról – uważa Spiss.

Zespół z Bydgoszczy był zachwycony takim wyróżnieniem. – Festiwal Nowego Teatru to wydarzenie, które poszukuje nowych wartości dramaturgicznych, a my właśnie taki teatr chcemy uprawiać – mówił w imieniu całego zespołu Piotr Grzymisławski, dramaturg Teatru im. Hieronima Konieczki w Bydgoszczy. – Tym bardzie się cieszę, że mogę w imieniu całego zespołu odbierać nagrodę na festiwalu właśnie o takim profilu – dodawał.

Jury konkursowe wyszło z założenia, że w każdym spektaklu było wiele elementów, które można wyróżnić. Jedynym ograniczeniem była tylko pula nagród, jednakże tak udało się nią rozdysponować, że w ostatecznym rozrachunku żaden ze spektakli  nie przeszedł przez Festiwal niezauważony.

Dla kogo wyróżnienia?

Pozostałe nagrody, które przyznało jury 3 FNT to: wyróżnienie aktorskie w wysokości 1000 zł dla Moniki Frajczyk  za rolę Petry w spektaklu „Wróg ludu”; Rafała Kosowskiego za rolę Dr Strangelove/Prezydent; Wojtka Warzywody za projekcje wideo w spektaklu  „Pogorzelisko”.

Przyznano także wyróżnienie dla twórcy w wysokości 1000 zł dla Roberta Piernikowskiego za muzykę w spektaklu „Wróg ludu”; dla zespołu The Natural Born Chillers za muzykę w spektaklu „Samotność pól bawełnianych”;

Z kolei nagrodę indywidualną w wysokości 3000 zł otrzymał  Juliusz Chrząstowski za wyraziste i odważne prowadzenie roli Doktora Tomasa Stockmanna. Natomiast nagrodę główną (5000 zł) dla osobowości artystycznej wręczono Justynie Elminowskiej za ujmującą i konsekwentną wizję plastyczną spektaklu „Nocami i dniami będę tęsknić za Tobą”.

Nagrodę Rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego dla młodego twórcy w postaci statuetki i nagrody pieniężnej w wysokości 5000 zł wręczył prof. Sylwester Czopek Magdzie Grąziowskiej za autentyczną i głęboką kreację aktorską Harper Regan.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: