Zdjęcie: Maciej Brzana / Rzeszów News
Reklama

„Bądźmy razem i dzielmy się dobrem” – zachęcają organizatorzy „Największego serca świata”. Akcja odbędzie się w środę (16 stycznia) w Rzeszowie i ma upamiętniać Pawła Adamowicza.

Po tragicznej śmierci prezydenta Gdańska w wielu polskich miastach mieszkańcy łączą się w bólu z gdańszczanami. Światełko do Nieba dla Pawła Adamowicza w poniedziałek zapalono m.in. Szczecinie, Koszalinie, Wrocławiu, Sosnowcu, Warszawie, a na Podkarpaciu m.in. w Rzeszowie i Jaśle.

W Rzeszowie na środę (16 stycznia) zaplanowano także akcję „Największe serce świata”, której organizatorem jest podkarpacki Komitet Obrony Demokracji. KOD apeluje, by mieszkańcy przyszli na Rynek ze świecami, aby można było z nich ułożyć ogromne serce dla Pawła Adamowicza i jego bliskich.

„Wszyscy boleśnie przeżywamy tragiczną śmierć prezydenta Pawła Adamowicza. Pojawiają się różne emocje, z którymi nie zawsze potrafimy sobie poradzić. Mając w pamięci ostatnie słowa Pana prezydenta, które dla nas stały się testamentem, chcielibyśmy, by ten czas mimo bólu w sercach i poczucia ogromnej straty był czasem dzielenia się dobrem” – napisali na Facebooku organizatorzy wydarzenia.

KOD prosi, aby w stworzeniu serca wzięli udział także wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Paweł Adamowicz od samego początku włączał się w akcję Jerzego Owsiaka. Jako wolontariusz, prezydent Gdańska, podczas 27. Finału WOŚP, zebrał ponad 5 tys. zł.

„Bądźmy razem i dzielmy się dobrem. W solidarności i bliskości szukajmy siły i oparcia w tym trudnym czasie. Niech dobro zwycięża…” – podkreślają organizatorzy akcji. “Największe serce świata” rozpocznie się o godz. 20:00.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

13 KOMENTARZE

  1. Żałosny prostaku, akurat partie wszelakie i polityka obchodzą mnie tyle co zeszłoroczny śnieg. Moja żona mną wytrzymuje, bo nie zniżam się do twojego poziomu i mam szacunek do ludzi, niezależnie od ich sympatii partyjnych, wyznania, poglądów itp, a prostactwa i chamstwa nie toleruje. Aż dziwne, że twoich komentarzy nie blokują.

  2. Napisał lewacki troll… Mamy wolność słowa, jakbyś zapomniał, a milczeć, to możesz kazać swojej babie, o ile jakaś z tobą wytrzymuje.

  3. “…by wreszcie, pokazać zdrajcom że my się nie poddamy żenas nie zniszczą, nie podzielą.”

    MY IM pokażemy że nas nie podzielą?
    właśnie podzieliłeś ludzi na “zdrajców” i nas

    dokładnie tak myślał ten wariat z nożem

  4. Rok, może dwa lata temu na ulicy w centrum Waszego wielkiego miasta – podobna sytuacja.
    Kryminalista zabija nożem na ulicy Swoją dziewczynę/ex dziewczynę – nazwijmy ją konkubiną. Była dodatkowo w ciąży, jakoś nikt z was tu empatyczni nadwrażliwcy nie palił zniczy i nie chciał grać ciszy na trąbkach. A wielka tragedia się wtedy stała -podwójne zabójstwo. No i oczywiście takich tragedii w Polsce kilkadziesiąt rocznie. Po prostu próbujecie sobie dorabiać ideologię do kryminalnej sprawy.

  5. Adamowicz nigdy mnie nie przekonywał jako polityk.Moje poglądy znacząco się różniły od jego ale nikt nie miał prawa odbierać mu życia. W przypadku śmierci musi być postrzegany jako człowiek mąż ojciec a dopiero na końcu jako polityk. Nikomu nie życzyłbym takiej śmierci. W takim przypadku chciałbym żeby była możliwa kara śmierci dla sprawcy. Dlaczego taki “śmieć” który okradał, bił innych miał problemy z prawem a jego znajomi teraz twierdzą że zawsze miał coś z głową, ma mieć prawo żyć gdy zabił innego. Zabił Prezydenta wybranego w demokratycznych wyborach, człowieka uczonego, pracującego A Teraz powiedzą że jest chory czy coś i będzie się “leczył”.

  6. W sobotę, punkt 20:00, przed ratuszem, ze zniczami, tylko jedna prośba – trąbki – zagramy Ciszę, by uczcić zamordowanego prezydenta, by oddać hołd, by wreszcie, pokazać zdrajcom że my się nie poddamy żenas nie zniszczą, nie podzielą,

  7. Adamowicz był dobrym empatycznym człowiekiem, ten ciepły uśmiech był taki serdeczny, żaden polityk nie ma takiego. Był o wiele lepszym prezydentem niż ten z Rzeszowa. W ogóle czy Ferenc się uśmiecha ?

Comments are closed.