Zdjęcie: Joanna Bród / Rzeszów News
Reklama

Wasza reakcja na ostatnie teksty Rzeszów News o rzeszowskiej komunikacji przeszła nasze wyobrażenia. Publikujemy kolejny list Czytelnika. 

Zaczęliśmy od tekstu o tym, że autobusy miejskie, jak były opóźnione, tak są nadal. Zareagował na to m.in. pan Marcin, który zaproponował, by busypasy w Rzeszowie obowiązywały przez całą dobę. Pomysłów na usprawnienie rzeszowskiej komunikacji ma znacznie więcej, o szczegółach możecie przeczytać TUTAJ.

Kolejny nasz Czytelnik uważa, że głównym powodem korków w mieście jest PKS, dlatego jego zdaniem Związek Gmin PKS powinien się połączyć z Zarządem Transportu Miejskiego i stworzyć Rzeszowski Transport Metropolitarny. Ten list również wywołał bardzo dużo komentarzy pod tekstem oraz na naszym Facebooku

Dyskusja nie słabnie, wręcz przeciwnie. Swoje spostrzeżenia na temat rzeszowskiej komunikacji przesłała nam kolejna Czytelniczka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). Najciekawsze pomysły i opinie przekażemy władzom Rzeszowa i porozmawiamy z nimi, na ile te postulaty są realne do wprowadzenia. Poniżej list. 

“Przeraża mnie myśl…”

Chciałam przekazać Państwu swoje przemyślenia poparte rzeczywistym doświadczeniem w poruszaniu się po naszym mieście. Otóż od kwietnia do października codziennie jeżdżę do pracy rowerem, trochę dla zdrowia, a resztę z przymusu, ponieważ szkoda mi mojego czasu i nerwów na korzystanie z publicznych środków transportu.

Jazda na rowerze faktycznie stała się przyjemna, ponieważ całą trasę od al. Rejtana do ul. Dąbrowskiego pokonuję ścieżką rowerową, z której zniknęły już wszystkie przeszkody w postaci słupów na środku ścieżki. Jadąc przyglądam się przede wszystkim korkom i oceniam ich przyczyny.

Głównym powodem korkowania się al. Powstańców Warszawy, jadąc od al. Rejtana, są krótko ustawione światła na skrzyżowaniu z ul. Kwiatkowskiego, natomiast jadąc od strony Dąbrowskiego do Rejtana ruch wstrzymują światła na skrzyżowaniu z ul. Hetmańską. Być może udałoby się coś tutaj poprawić?

Muszę przyznać jedno, ostatnia decyzja Pana Prezydenta Miasta o przyznaniu uczniom bezpłatnych biletów autobusowych, to był “strzał w dziesiątkę”. Uważam jednak, że idąc za przykładem dużych miast, jak Wrocław, czy Gdańsk (oraz innych miast zachodniej Europy, gdzie z sukcesem działa to od lat również dla turystów) Pan Prezydent Miasta powinien rozważyć wprowadzenie bezpłatnej komunikacji wokół centrum miasta, tylko na jedną linię np. “KOŁO”, dla mieszkańców Rzeszowa.

Autobusy nie jeździłyby puste, a ludzie byliby zadowoleni. Gwarantuję błyskawiczne rozładowanie korków, bo wiele osób nawet nie pomyśli o wyjeździe samochodem do lekarza, z dzieckiem do przedszkola, czy szkoły, na zakupy, na spacer po rynku, tylko skorzysta z komunikacji miejskiej, ponieważ zaparkowanie auta w centrum graniczy z cudem. Miasto zaczęłoby żyć, jak np. Wrocław, gdzie się po prostu jedzie się przez centrum, tam tętni ruch, a nie stoi się w korkach, jak u nas.

Niestety, zbliża się już pora, aby rozpocząć korzystanie z komunikacji miejskiej i przeraża mnie myśl o tym, że znowu będę musiała spędzać w korkach po 35 minut jadąc z ul. Dąbrowskiego do al. Rejtana i odbijać się będę od zamkniętych drzwi autobusu stojącego na przystanku, tylko dlatego, że Pan kierowca nie ma ochoty ponownie otworzyć drzwi, bo już nikogo nie chce zabrać do pustego autobusu.

Otóż rozpoczęłam już korzystanie z komunikacji miejskiej i taki oto wspaniały komunikat wyświetla się aktualnie na monitorach w MPK: „Jeżeli autobus zamknie drzwi i ruszy z miejsca chociażby odrobinę, drzwi blokują się automatycznie i nie można ich już otworzyć.” Cud techniki. Kto to wymyślił? Nieważne, że z powodu korków autobus stoi w zatoczce jeszcze przez 5 minut. Kierowca drzwi nie otworzy, bo się nie da i już. Człowieku masz pecha, stój i czekaj na następny, a ten możesz sobie tylko pooglądać z zewnątrz.

Litości, tak tłumaczy się niechęć i brak jakiegokolwiek poszanowania kierowcy dla pasażera. Przecież to stolica innowacji, a autobus nie jest jednorazówką, w której drzwi zamykają się „Na wieki wieków Amen” i już nie można ich otworzyć. Przecież pasażerowie muszą kiedyś z niego wysiąść.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

63 KOMENTARZE

  1. Kto w końcu wyrzuci tranzyt z ulic Rzeszowa. Obwodnica autostradowa świeci pustkami, a większość aut przeciska się przez Rzeszów, bo to jednak trochę mniej kilometrów do przejechania.

  2. A co ze Słociną? Powstaje setkinowych mieszkań,a droga jedna? Nie sztuką wydać zgody na kolejne bloki, lecz najpierw trzeba przemyśleć rozwiązania komunikacyjne.

    • No właśnie i to pokazuje jak ci co siedzą na taboretach i pociągają za tasiemki dbają o układ drogowy : Słocina- Rzeszów – Słocina.

      Bo można stwierdzić jednoznacznie że ta droga co jest to jest od 1423 roku – a moze i od czasów wcześniejszych

      Czyli – od 595 lat władza siedząca w Rzeszowie nie zrobiła nic aby lepiej skomunikowac Słocine z Rzeszowem.

      Widocznie czekają jak minie 1000 lat to wtedy zaczną działać ; O !.

  3. Trzeba bezwzględnie poszerzyć ul. Krzyżanowskiego na odcinku od Al. Niepodległości (rondo z żelaznym krzyżem) do ul. Paderewskiego. Obecnie tworzą się tam coraz większe korki. Powodem jest to że ogromna większość aut w korku czeka na zielone światło światłach na skrzyżowaniu by skręcić na lewoskręcie w Al. Armii Krajowej. Inne auta które stoją w bardzo długim korku sięgającym nawet skrzyżowania ul. Krzyżanowskiego z ul. Obrońców Helu chcą skręcić np. w prawo w ul. Paderewskiego. Ale jest to niemożliwe przez to że jest tylko 1 pas ruchu w każdym kierunku, więc muszą stać w korku. I to zarówno auta osobowe jak i autobusy linii 17 i 34. Popełniono 10 lat temu wielki błąd że od razu nie wybudowano na tym odcinku przynajmniej jeśli nie 4 to 3 pasy ruchu. A ulica Krzyżanowskiego jest szersza tylko na odcinku od ul. Paderewskiego do Al. Armii Krajowej.

    • Pomijając fakt, że swego czasu notorycznie parkowal tam na poboczu jakiś pajac, jakieś 50 m od świateł, tak że jadąc w stronę armii krajowej nie można się było na pasie do skrętu w prawo przecisnąć, i trzeba było zahaczyc o pas obok, gdzie notorycznie jest korek. No ale chyba ktoś mu zrobil bliskie spotkanie z gwoździem albo urwał lusterko, bo już tam nie staje.

  4. Wystarczy pozbyc sie 10% aut i korki znikaja, jak ktos ma watpliwosci niech poczyta. Teraz nasze ‘elity’ rzeszowskie siadaja razem do stolu z oklicznymi gminami i sie dogadaja jak ma wygladac transport publiczny w miescie wojewodzkim + podmiejski.
    Niech sie nikt nie ludzi ze ‘inteligente systemy’ czy co tam jeszcze odkorkuje miasto…
    Miasto na sile powieksza sie od kilkunastu lat, a w sferze transportu podmiejskiego jednymy rozwiazaniem ktore nasi rzadzacy byli w stanie wymyslec bylo przekazanie starego gniota PKS pod wladanie MKS.
    Z pustego nawet Salomon nie naleje… Gniot jak byl tak jest i wszyscy to widza. Skostniala organizacja, slabe zarzadzanie, brak kasy.
    Zaraz do korkow dojdzie smog, i bedzie jeszcze wiekszy rumor.
    Naszych lokalnych politykow zapraszam do miejsc gdzie komunikacja podmiejscka dziala jak szwajcarski zegarek (nie bede podalwal przykladow, ale mozna sie domyslec ze nie chodzi o Polske). Jezeli chociaz 50% z tego u da wam sie zorganizowac to korkow nie bedzie a ludzie w koncu beda traktowani jak by byl 2018 rok, nie 1970…

  5. Ratuszowi to na rękę. Jeszcze z pół roku stania w korkach i ludzie którzy blokowali obwodnicę sami będą o nią prosić 🙂 już teraz z os. Budziwój do skrzyżowania z ul. Kwiatkowskiego korek potrafi mieć 3-4km.

  6. Plujcie dalej na rowerzystów (bardzo często komentarze jacy to rowerzyści źli) niech się przesiądą do samochodów to korki na bank znikną. Drogi rowerowe są ale miejscami spróbujcie dojechać od ul Lwowskiej do Krakowskiej przez sam środek miasta Piłsudskiego nie ma żadnej drogi rowerowej chyba że coś w ostatnich miesiącach budowali bo nie jeździłem tam ostatnio. W ścisłym centrum prawie że dróg rowerowych brak. A niektóre drogi wyglądają tak że jest 500 m. potem koniec drogi i za np. 500 znowu.

    • Fakt, na Piłsudskiego nie ma ścieżki rowerowej i to duże utrudnienie dla rowerzystów. Na chodniku też ciasno i nie da się jej wydzielić. Najbezpieczniej za mostem Lwowskim zjechać na bulwary i przedostać się na zachód przez Grottera (na Jabłońskiego przed wiaduktem trzeba skręcić na parking – brakuje znaku C-2 dla rowerów). Problem braku ścieżek rowerowych dotyczy całego centrum i raczej niewiele da się tam zmienić.

  7. Mam jakieś dziwne wrażenie że w tej sprawie zarówno Pan Prezydent jak i miejscy Urzędnicy mają głęboko “w poważaniu” głosy mieszkańców i nikt się tym “stanowiskiem” ludu nie przejmuje.

    ” Psy szczekają a karawana jedzie dalej? “

  8. Problem korków w mieście jak był 10 lat temu tak samo jest i dziś, było mnie pojazdów mniej dróg, a teraz autostardy i S-ki , bus pasy i problem taki sam lub większy….pieniądze wydawane w błoto na bus pasy i inteligentne systemy jak i sygnalizacje….zamiast pomyśleć o skrzyżowaniach piętrowych lub szerszych bo głównie możliwość skrętu na nim powoduje korki nie wspomnę już o cudownym rozwiązaniu skrętu ze środkowego pasa w lewo obok galerii Rzeszów i placu śreniawitów, po prostu idiota to wymyślił !!! korki jeszcze większe i brak przepustowości

    • “… nie wspomnę już o cudownym rozwiązaniu skrętu ze środkowego pasa w lewo obok galerii Rzeszów i placu śreniawitów, ”
      – to prezydent Ferenc 🙂

  9. Problemem są drogi i skrzyżowania. No i światła. Jeżdżę codziennie między lwowską a rejtana i tam światła są beznadziejnie ustawione. Często na linii centrum-lwowska jedzie bardzo mało aut a z rejtana robi się spora kolejka co chce skręcić do centrum. Światła się zapalą na 5 sekund i przejedzie kilka aut i to wszystko. Tym się trzeba zająć – źle ustawionymi światłami. Zamontować liczniki takie jak kiedyś. Wydłużyć czas przejazdu z podporządkowanych. To jest realny problem. No i zabieranie pasów na rzecz buspasów też przysparza korków.

  10. Biletomaty to jedna wielka lipa. Awaria goni awarię. Ja sam dziś chciałem zakupić bilet na przystanku Dąbrowskiego Pawilony w biletomacie i lipa. Puszka nie przyjmowała monet, próbowałem i złotówkę wrzucić, dwu-złotówke i piątaka i nic, zero. Wszystko wylatywało dołem. Urządzenie było najwidoczniej przepełnione. Nikt tego nie ogarnia. Tu nie ma fachowców od komunikacji miejskiej. Tu jest tylko banda nieudaczników w ZTM
    Tak jak to powiedział Prezydent Tadeusz Ferenc – ZTM od siebie sam na własne życzenie i z własnej nieprzymuszonej woli odpycha pieniądze.

    • Dziś każdy ma smartfona. Zamiast biletomatów wystarczyło opracować system, gdzie podróżny płaciłby za przejazdy za pomocą aplikacji mobilnej, a opłata byłaby pobierana z konta bankowego. Wpisujesz nr autobusu lub zbliżasz telefon do czytnika NFC. Kto woli papierowe, to do kiosku. Taką samą formę płatności powinni dodać na karcie miejskiej. Nie masz środków – masz dług, który musisz uregulować lub zostanie automatycznie pobrany z konta.

        • Mało kto korzysta z tych aplikacji. Po pierwsze trudno zmienić przyzwyczajenia. Ludzie nauczyli się kupować bilety papierowe. Więc kupują i płacą więcej. Podobnie z biletami miesięcznymi. Po drugie ludziom się nie chce skonfigurować aplikacji (czyli podpiąć metodę płatności lub zasilić środki). Po trzecie takich aplikacji jest kilka, a jeśli jest za duży wybór, to niedobrze. Po czwarte brak integracji np. z rzeszowską kartą miejską. Po piąte bilet papierowy jest niezawodny. Jednak ZTM zamiast biletomatów mógł postawić na stworzenie własnej aplikacji mobilnej lub przynajmniej na dodaniu postpaid do karty miejskiej.

  11. W dniu dzisiejszym miałam niechlubną przyjemność podróżować rzeszowskim MPK na linii nr 3. Niskopodłogowy Mercedes, Chciałam zakupić bilet w biletomacie pojazdu. Po wybraniu odpowiedniego biletu opłatę uiściłam kartą. Ku mojemu zdziwieniu – bilet się nie wydrukował. Czekałam tak z 2 minuty i NIC. BILET SIĘ NIE WYDRUKOWAŁ. Nie wyleciał z urządzenia. Niby zapłaciłam za przejazd ale biletu nie dostałam. Tak to ma wyglądać?

    DOŚĆ TEJ FUSZERKI ! !
    DOŚĆ TEGO PARTACTWA ! !
    DOŚĆ TEGO PRYMITYWIZMU ! !
    DOŚĆ TEJ IMITACJI ! ! !

    ŻĄDAM DYMISJI ZARZĄDU TRANSPORTU MIEJSKIEGO W RZESZOWIE.

    • Protest należy rozpocząć przed biurem tej instytucji –
      obowiązkowe kamizelki

      Ps.kolor wiadomy
      Należy w sposób bezwzględny tępić dziadostwo – dziady jak sie znają WON !

      • POPIERAM.
        PRZED RATUSZEM NALEŻY ROZPOCZĄĆ PROTEST I PIKIETĘ.
        MIESZKAŃCY ZORGANIZUJMY SIĘ !
        P O P I E R A M .

        DOŚĆ TEGO DZIADOSTWA.

  12. Pomysł z darmowym KOŁEM – idiotyczny… Przykład: stoję na przystanku Cieplińskiego i nie wsiadam w 11,18,36 czy 3, 15, 30,45 czy 59 bo za 3 minuty przyjedzie darmowe KOŁO…

    Pamiętacie sekundniki na skrzyżowaniach? To było super, ale nowy system za 300 milionów to zlikwidował. Nikt nie zmusi ludzi do jazdy autobusem nawet jeśli będzie darmowa. Kto ma jeździć będzie jeździł, kto nie to nie. BILET 1 ZŁ. dla każdego od urodzenia do śmierci, bo teraz to jest WIELKA niesprawiedliwość… Darmowe bilety dla dzieci nie zmniejszyły korków, zwiększyły za to opóźnienia autobusów poza centrum np; Staroniwa, bo dzieci wsiadaja i każde chce sobie nacisnąć przycisk, przejadą 1,2 przystanki a często robią sobie wycieczki do końca i wracając dopiero wysiadają.
    Układ linii przestarzały np: wszystkie linie z Wita Stwosza jadą pod szpital.

  13. a ja nawet jakby wszytskie linie były darmowe to i tak wole samochód, a dlaczego? bo nie masz życia uzależnoonego od rozkładu jazdy, nie musisz isc na przystanek na tą godzinę która akurat odjeżdża. Samochodem jade kiedy chce i gdzie chce nie patrząc na rozkład, gdzie muszę sie przesiadać. Auto mam pod blokiem i nie musze iśc kilkaset metrów na przystanek. Po pracy jadę na zakupy które wkładam do auta i pod blokiem wyciągam nie patrząc kiedy gdzie i czy bedzie miejsce w autobusie i się męczyć z torbami. Za nic nie przesiądę się do autobusu, jeżdziłem 1,5 roku MPK i to najgorsze co może być. I żadne darmowe bilety tego nie zmienią. Próba odratowania miasta z korków poprzez manewry z MPK nigdy nie wypali.

      • No oczywiście i tak to ma być : do wyboru ma być jedzie jak chce i czym chce
        : autobus / samochód/ rower/ motor/ taksówka jak
        chce ” sznuruje” na nogach może być i trolejbus/ tramwaj / metro/ tramwaj wodny / kolejka – no nie stety tych atrakcji u nas jeszcze brakuje za mała ta nasza metropolia ; O !

        A nie wszyscy mają jechać autobusami bo tak chce
        Ratusz bo są korkiv- no dobre obie – o za moich czaśów w latach 50-tych mówiono ;
        ” o tu sie zgina mandolina ” – i Pan Ignacy pojedzie tym co mu pasuje a nie tym co by Oni ( w Ratuszu)chcieli czyli autobusem – a sami też jadą autami :

        o i taka jest prawda jak gadoł Baca.

  14. Darmowe przejazdy linią “0” to w sumie bdb pomysł i trzeba by go wprowadzić, choćby i próbnie na jakiś czas. I wtedy sprawdzić czy coś to dało. Skoro darmowo jeżdżą już od dawna autobusy wożąc pasażerów do i z hipermarketów to i MPK powinno było już wpaść na ten pomysł i jedną czy dwie linie uruchomić w ten sposób czy też za przysłowiową złotówkę.

  15. Nic to nie da. Różnica będzie taka, że zamiast z zakupionym biletem pasażer będzie stał w korku za darmo. Cały sekret korków tkwi w skrzyżowaniach, które trzeba jak najszybciej zacząć modernizować.

  16. Nie ma czegoś takiego jak darmowa komunikacja, i tak finalnie koszt jest wliczony w inne usługi więc jeden ciort.
    Jeszcze więcej świateł nastawiać a na pewno będzie płynniej, tu nie trzeba prochu od nowa wymyślać ale miasto się rozrasta a nowych waznych dróg vide trasa południowa brak! więc wszyscy stoją potulnie w korku bo nie ma innej opcji.
    Ok są nowe autobusy ale to nie wszystko jeśli cena biletu jest taka sobie a oferta przewozowa średnia do tego po za paroma liniami brak taktu i logiki w rozkładzie.
    Trzeba robić jak inne miasta a nie było marzyć o kolejce gondolowej czy innych SF

  17. Tutaj głównym winnym całego zamieszania jest zarząd ZTM, ciągłe opóźnienia bezmyślne rozplanowane linie i same zle decyzje.
    Potrzeba ponownego przebudowania kadry, zatrudnienie mlodych z kompetencjami rozwiąże problem.

  18. Wycieczka Rejtana Plaza – Krakowska Nowy Świat to przejazd 12km (w obie strony przy spalaniu 10l/100km przy cenie 5,30zl = 6,24zł. Autobus bilet 3,00zł x2=6,00zł (do tego czekanie na spóźniony autobus na przestanku, dojście do przestanku i niejednokrotnie taszczenie ze sobą walizy) i to przy założeniu, że dojadę jednym autobusem bez przesiadek. – A teraz spróbujcie mnie i innych przekonać do przesiadki z samochodu do autobusu. Jako że jesteśmy (w porównaniu z zachodem) społeczeństwem biednym to wyraźnie nie stać nas na taki rarytas jak jazda Autobusem i musimy korzystać z samochodów. A im więcej samochodów tym większe korki. W związku z powyższym proponuję zniesienie czynszów, opłat za wodę, prąd i gaz. Dzięki czemu mieszkańcy Rzeszowa zaoszczędzą, a tym samy wzbogacą się na tyle że będzie ich stać na podróż MPKiem 😉 co z kolei przełoży się na mniejszą liczbą samochodów, a tym samym na mniejsze korki.

    • Wystarczy znieść VAT i akcyzę oraz podwyższyć kwotę wolną od podatku do unijnych standardów – już wtedy przestaniemy być najbiedniejsi w Europie i będzie stać nas nawet na TAXI.

  19. W Luksemburgu wprowadzili bezpłatny transport publiczny.Pierwszy taki kraj na świecie.I to nie chodzi tylko o autobusy ale i tramwaje ,i pociągi na który przejazd na być całkowicie bezpłatny aby zmniejszyć korki szczególnie w mieście które liczy 110 tys osób.

    • “Kraj bardzo wysoko rozwinięty o dominującej roli usług (70% produktu krajowego brutto), zwłaszcza sektora finansowego w gospodarce. Produkt krajowy brutto na 1 mieszkańca wynosi 112 472 dolarów amerykańskich (2013). Luksemburg jest jednym z głównych ośrodków finansowych świata. Siedziba 166 banków, w tym Europejskiego Banku Inwestycyjnego Unii Europejskiej. Podatki stanowią 37% PKB Luksemburga. Luksemburg ma drugie, najwyższe na świecie po Liechtensteinie PKB per capita. Codziennie do pracy w Luksemburgu przyjeżdża około 157 tys. ludzi z Francji, Belgii i Niemiec”

      Bardzo “produktywny” ten “sektor finansowy”. Pewnie ponad pół Europy pracuje na tą ich darmową komunikację.

    • No tak wszystko racja tylko tak : jaki ma dochód na 1- go mieszkańca ten Luksemburg
      Ponadto do tego 110.000 miasta dojeżdża ponad 400.000 osób do pracy + tkzw.tranzyt kolejne 150.000/200.000 więc Oni co mieli robic to zrobili bo ich po prostu stac i tyle.
      U nas od roku 1018 jak Chrobry szedł na Kijów ( 5.000 wojów + 300 niemców + 500 węgrów ) to jak wykarczował las i zrobil trase Rzeszów – Przemyśl to tak jest do dzisiaj – to co zrobiono przez 1000 lat no tylko autostrade (2+2)
      i tyle i nie ma dwuch czy trzech nowych dróg wylotowych w tym kierunku to i są korki i tu nikt nic nie wymodzi nawet super nowoczesne tablice informacyjne czy super sterowanie światlami.
      Muszą byc nowe drogi i tyle i kwik i belkot ekspertów i magików i wizjonerów nic nie da ; O !

  20. Linie autobusowe przede wszystkim do poprawki. Z dużej części osiedli w ogóle nie da się wyjechać bo są odcięte i trzeba jechać samochodem. Sporo osób skorzystałoby z autobusów, ale trzeba albo z przesiadką albo autobus ma kilka kursów na dzień np. 32 – świetna linia, szybko jedzie, wspaniałe połączenie wielkich osiedli Baranówka, Projektant, Nowe miasto ale kilka kursów na dzień? Tak samo np. 24 czy 47 rzadko jeździ 🙁 dołożyć kursów i będzie ok.

  21. Ze swojej strony chciałabym dodać fatalne połączenia autobusów jeżdżących na strefy, notoryczne spóźnienia, ledwo do pracy można zdążyć, nie mówiąc o powrocie i czasy przejazdu ktoś chyba osobówką jechał, a i to było by ciężko wyrobić np. 52 którą jeżdżę, wyjeżdża z pierwszego przystanku na Zaczerniu 22:30 i w rozkładzie ma że już 22:46 jest przy U. Wojewódzkim co jest niemożliwe bo jak dobrze pójdzie to 22:46 wjeżdża na Marszałkowską, a zdarza się i 22:49. W związku z tym nie mam ja, ani inne osoby możliwości zdążenia na autobus którym mogę dojechać bezpośrednio na swój przystanek. Spóźnienia gigantyczne są też w ciągu dnia, jak na tablicy wyświetla się, że przyjedzie za 2 min. (13:24), a przyjeżdża po 14 min. MASAKRA!

  22. Czytelniczka mydelniczka gwarantuje he he a ja gwaranatuje że gówno to da bo ludzie są wygodni to po pierwsze, po drugie to że jest darmowa komunikacja dla uczniów to nie jest niewiadomo jaki rarytas jak autobusy owszem ładne nowe ale małe i przepełnione nie wszyscy mają ochote przetwierać sie do tego z dziećmi z wózkiem w zimie teraz jest potrzebnych więcej przegubowców przy takiej liczbie mieszkańców bo cały czas powstają nowe bloki.Po trzecie poszerzanie istniejących i nowe drogi , mosty by była alternatywa by pojechać inną trasą.

    • No własnie :
      Dobudowac drugie jezdnie tam gdzie jest miejsce / zlikwidowac te pastwiska zielonego trawska z badylami pomiędzy jezdniami – (2+2) i dobudowac nawet do jedbej strony trzecią jezdnie
      A mosty no miały być : na Naczka / przy dlugosza / koło lidla na hetmanskiej / przy lisiej górze / a i skośny
      A i estakady nad torami – i nic

      I co i Pikus tylko bełkot i wizje i kolejne kadencje : Ach !

  23. Założę się że pani “Janina” na święta zrobi sobie focię na pięknie oświetlonym rynku a tu wypisuje jak to fajnie jest szaro buro i ponuro, proszę w domu też choinki nie ubierać za zaoszczędzone pieniądze proszę kupić bilety 😉

    • Ty się lepiej nie zakładaj i nie mierz wszystkich swoją miarą, bo czy sobie ubierze czy nie ubierze choinki to jej sprawa, a Tobie od tego wara panie ‘Wojtek’

  24. Co ma piernik do wiatraka? Nic nie da darmowa 0, kiedy ludzie z olilicznych wiosek musza jechac do miasta autem, bo transport podmiejski jest fatalny.

    Rzeszow (nasi politycy, urzednicy) jeszcze nie dorosl do porzadnego transportu podmiejskiego. Troche to wyglada jak by sie nagle wszyscy obudzili z rekami w nocnikach…

    Miasto na sile powieksza sie od kilkunastu lat, a w sferze transportu podmiejskiego jednymy rozwiazaniem ktore nasi rzadzacy byli w stanie wymyslec bylo przekazanie starego gniota PKS pod wladanie MKS.
    Z pustego nawet Salomon nie naleje… Gniot jak byl tak jest i wszyscy to widza. Skostniala organizacja, slabe zarzadzanie, brak kasy.

    Zaraz do korkow dojdzie smog, i bedzie jeszcze wiekszy rumor.

    Naszych lokalnych politykow zapraszam do miejsc gdzie komunikacja podmiejscka dziala jak szwajcarski zegarek (nie bede podalwal przykladow, ale mozna sie domyslec ze nie chodzi o Polske). Jezeli chociaz 50% z tego u da wam sie zorganizowac to korkow nie bedzie a ludzie w koncu beda traktowani jak by byl 2018 rok, nie 1970…

  25. Ręce i nogi opadają, Szanowna Pani rowerzystka i pasażerka mpk pokonuje trzy ulice na krzyż i wydedukowała że światła są przyczyną korków. Brawo! Powiem Pani więcej, kolejne sygnalizacje będą zakładane aby ludziom żyło się lepiej i bezpieczniej 🙂 Naprawdę myśli Pani że tych drzwi kierowca nie może otworzyć? Komunikat w mpk jest prosty, kierowca otwiera drzwi – pasażerowie wsiadają, drzwi się zamykają, kierowca włącza kierunkowskaz i patrzy w lewe lusterko aby WŁĄCZYĆ się do ruchu drogowego. Tłumaczę, ponieważ Pani rowerzystka niekoniecznie ma styczność z prowadzeniem pojazdów dłuższych niż jej rower.
    Bezpłatne ‘Koło’ Szanowna Pani proponuje i gwarancja rozładowania korków? Ciekawe… Czyli hiszpańska firma ACISA która wzięła grube miliony za analizie ruchu powinna Pani przynajmniej ze 100tys zł oddać za ten genialny pomysł. Szkoda tylko że na tym świecie NIC nie jest za darmo, niech Pani to zrozumie, bo chyba rower bezpłatny nie był prawda?

  26. No pewnie najpierw koło, a potem wszystkie linie darmowe. Dać palec, a wezmą całą rękę. Darmowa komunikacja miejska, jest tylko z pozoru darmowa. Miliony, które mogą pójść na inwestycje pójdą na darmową komunikację…. Doprowadzi to tylko do braku inwestycji w nowy tabor oraz pogorszy jakość i częstotliwość połączeń. Oczywiście nie będzie to od razu tylko stopniowo. Takim sposobem km w Rzeszowie za 5 lat będzie wyglądać jak teraz PKS. Pamiętajcie nie ma nic za darmo.

    • Większych bzdur nie czytałem dawno panie Julian. To lepiej wydawać kasę podatników na ozdoby swiąteczne za miliony, podswietlane krzaki czy parki papieskie, niż na darmową komunikację???

      • Nie kraść w ogóle pieniędzy mieszkańców na żadne ‘darmowe’ dziadostwa! Ludzie ze SWOIMI pieniędzmi w portfelu lepiej je wydadzą! PRECZ Z SOCJALIZMEM!

      • Darmowa komunikacja nie kosztuje raz do roku ponad milion złotych tylko znacznie więcej. Sam koszt darmowej komunikacji dla uczniów to 10 milionów złotych rocznie. Można za to co roku kupić 10 nowych autobusów. To tylko pokazuje jak wielkie koszty ponosiłby miasto na darmową komunikację. Warto przypomnieć też, że zadłużenie Rzeszowa jest znaczne.

      • Wszystko jest potrzebne i parki i światełka. Miasto musi być dla wszystkich ludzi, a nie tylko dla tych, którzy jeżdżą MPK i rowerzystów.

  27. Wy***ac szeryfa z ratusza i wtedy moze skonczy sie ten dziki rzeszowski wschód developerów i zacznie planowanie przestrzenne. Wystarczy zobaczyc kto najczesciej odwiedza ratusz zeby bylo wiadome kto tak na prawde tam rzadzi i trzyma dziadka za morde…purpuraci i developerzy, z nimi stary nie ma nic do gadania, dlatego stolec innowacji zmienia sie w wielkie zatwardzenie.

  28. A tak z innej beczki. Czemu latarnie gaszone są przed 7 rano. Nie mogą się palić 30 czy 40 minut dłużej. Wiem, że zaraz ktoś wyjedzie z kosztami. A bezpieczeństwo i komfort byłby znacznie lepszy.

    • Zgadzam się. Teraz jasno się robi przed 8 dopiero, a koło 7 nadal jest jak w nocy, a latarnie mimo to są gaszone. Niech to ktoś zauważy i coś z tym zrobi.

    • Tak dzisiaj na podkarpackiek zgasły idealnie : 6,50
      A powinne sie palić do 7.30 bo ciemno – i pomimo tego że juz dzisiaj dnia przybylo o 4 minutuminuty

  29. Jeździłem autobusem pół życia. Ale od 8 lat już nie jeżdżę bo zmienił się rozkład jazdy i nie mam połączenia w godzinach kiedy ja pracuje.

  30. Nie ma nic za darmo, ktoś za to bezpłatne “koło” będzie musiał zapłacić. Ja też jestem za bezpłatną komunikacją dla mieszkańców Rzeszowa nawet jeśli by to oznaczało np. podniesienie podatków czy wprowadzeniu dodatkowej opłaty np. 20zł. miesięcznie od zarejestrowanego w Rzeszowie auta. Priorytetem jest aby mieszkańców Rzeszowa zachęcić do korzystania z komunikacji bo mieszkańcy okolicznych miejscowości i tak będą jeździć autami ze względu na oszczędność czasu i kiepskie połączenia do Rzeszowa komunikacji podmiejskiej.

  31. Piekny list tylko Pani czytelniczka jadąc powstancow warszawy nie widzi tego co sie dzieje na ulicy kwiatkowskiego, a tam czasami korek jest wiekszy niz na powstancow warszawy. Wiec zmiana sygnalizacji na dluzsza dobije mieszkancow na kwiatkowskiego…

    • Mieszkańców na Kwiatkowskiego dobije fakt budowania na Drabiniance kolejnych domów, bloków i osiedli. Nadal będzie to jedyna droga wyjazdowa do miasta, korki które są tam teraz, to na razie jest nic. Podobnie jak na Hetmanskiej – wyjazd od strony wsk – 2 ogromniaste nowe bloki i mieszkancy, którzy będą stamtąd wyjeżdżać, zakorkuja wszystko w p…zdu, a tam już jest dramat, jak zmiana z wsk wychodzi…

      • No własnie bo skonczony kretyn do n-tej potęgi pozwolił tam pistawic te dwa kloce zamiast ;
        1/ zrobić dwu poziomowe skrzyżowanie i kolejnym małym mostem ( 1+1) przez wislok poprawicpoprawić ruch z kwiatkowskiego i automstycznue z i do WSK
        2/ wugospidarowac miejsce na przynajmniej dwu poziomowy parking bo ;
        – stadion
        – bulwary

        Niestety z tępymi łbami siedzą na tych taboretach od 1945 i tylko siedzą i pletą że gonimy zachód od 73 lat i tyle a efekty widzimy codziennie ; Uf !

Comments are closed.